18 sierpnia 2017

Eve Jagger "Sexy Bastard. Hard"

„Umarliśmy, a ja dzięki Ryderowi zostałam wskrzeszona, powstałam jak feniks z popiołów, gotowa lecieć do przodu, nie oglądając się za siebie. To moje nowe życie.” 
Ryder Cole jest nietypowym mężczyzną, która żadna kobieta mu się nie oprze. Król nocnego życia w Atlancie a na co dzień właściciel klubu nocnego i zarządza potajemnie podziemnym ringiem. Pewnego dnia, kiedy idzie do Jamiego po spłatę długu spotyka Cassie, która zrobiła na nim wrażenie. 

Cassie ma za sobą ciężką przeszłość właśnie uciekła z Londynu i wraca do rodzinnej Atlanty. Dziewczyna nie spodziewa się nieoczekiwanej wizyty. Pierwszej nocy po powrocie do jej domu wtarga wściekły Ryder Cole. Mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi, ale spodziewał się spotkać kogoś innego. 
,, -Koniec spania, dupku - oświadczam, pochylając się nad głową Jamie'go i budząc w sobie resztki dawnego Rydera. Szarpię za pościel i odkrywam dziewczynę w czarnych majtkach, których bok skręcił się i zsunął nieco z biodra, oraz białej wytartej koszulce, prześwitującej i rozciągniętej na piersiach, kończącej się tuż nad pępkiem, maleńkim nawet jak na jej drobną sylwetkę. Gorąca blondynka pogrążona w półśnie. Ani śladu po chłopaku. Oczywiście nie narzekam."
Cassie postanawia ocalić brata a w zamian wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i angażuje się w jego ciemne interesy. Pożądanie, jakie jest między nimi jest tak ogromne, że nie do ukrycia, lecz Sebastian nie zapomina o Cassie. Przeszłość powraca i upomina się o swoje a Ryder musi zdecydować czy będzie walczył o to, co kocha czy podda się bez walki. 
,, Siadam na stołku przykręconym do ścianki przymierzalni, odchylam głowę do tyłu i zamykam oczy, odgradzając się od świata. Instynktowna reakcja - kiedy nie chcemy na coś patrzeć albo wiedzieć, że istnieje, zakrywamy twarz, zasłaniamy widok. I zakładamy, że skoro nie widzimy potwora, potwór nie istnieje. Nie skrzywdzi nas. Nie jest prawdziwy. Ale to nieprawda. Potwór istnieje i nagrał wiadomość."
„Hard” jest to pierwsza część serii „Sexy Bastard” i muszę wam powiedzieć, że autorka, jako debiutująca pisarka napisała coś, co nie pozwala człowiekowi oderwać się nawet na chwilę i trzyma cały czas nas w napięciu, co będzie dalej. Już od pierwszego zdania wciąga nas w wir, z którego nie chcemy i nie możemy wyjść. Książka pochłonęła mnie na jedno popołudnie a Ryder to mój numer 1. 
„ Kobiety. Pachną ładnie, wyglądają pięknie i smakują wyśmienicie, ale czasami przynoszą pecha.” 
Eve Jagger w bardzo ciekawy sposób wykreowała swoich bohaterów. Najbardziej polubiłam Rydera i Cassie. Ryder ma za sobą przeszłość, dzięki której teraz doszedł do tego, co ma. Kobiety ma na jedną noc, lecz trzyma się jednej zasady mężatek i zajętych kobiet nie rusza. Cassie Dwa lata temu wyjechała do Londynu, aby zacząć tam życie od nowa, ale nie wiedziała, że może spotkać ją tam koszmar od bliskiej osoby. Ucieka od niego i tamtego życia, ale nie wiedziała, że spotka jego faceta bez skrupułów, ale seksownego.  Obydwoje mają niewyparzony język i mówią to, co myślą, lecz najbardziej podoba się to Ryderowi, że dziewczyna nie boi się go i potrafi się mu przeciwstawić. Ich ciągłe kłótnie autorka opisała tak, że nie mogłam wytrzymać ze śmiechu. Nie możemy zapomnieć też o pozostałej części znajomych i wspólników Rydera. Muszę wam powiedzieć, że będziemy mogli ich poznać bliżej w następnych tomach serii. 

„Sexy Bastard. Hard” jest to niezwykła książka, która skradła część mojego serca. Czytając książkę ciągle śmiałam się, z zapartym tchem czytałam kolejne strony, aby wiedzieć, co będzie dalej.  Dowiedziałam się i nie żałuję żadnej spędzonej z tą książką minuty, bo było warto. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

17 sierpnia 2017

Wywiad z Moniką Jagodzińską

   

    1.       Kim jest Monika Jagodzińska?
Dziewiętnastoletnią dziewczyną z małej miejscowości, w sumie z wioski.
Jestem tegoroczną maturzystką, o dziwo wcale nie klasy humanistycznej, tylko bio-chemicznej. Studia również planuje w kierunku związanym z profilem liceum, do którego uczęszczałam.
 Z charakteru jestem niejednoznaczna, można się po mnie spodziewać dosłownie wszystkiego, o czym niejednokrotnie przekonała się już moja rodzina czy znajomi, tym bardziej, że nie o wszystkim mówię. Zawsze staram się być pomocna i otwarta na innych. Staram się ich zrozumieć. Ogromna wrażliwość i emocjonalność mi w tym pomaga.  Jestem również bardzo uparta ale i mam chęci do realizacji obranych celów. Marzenia stopniowo zmieniam w plan, który wprowadzam w życie. Nie brak mi determinacji, zwłaszcza, jeśli na  czymś mi zależy, co idzie w parze z ogromną nadzieją i wiarą, że uda mi się prędzej czy później to osiągnąć.

   2.       „Cykl” jest to twoja debiutancka powieść. Skąd taki pomysł na fabułę?
Pomysł wpadł mi do głowy tak po prostu. Ciężko mi jest powiedzieć, co miało na to wpływ. Czasami tak mam, że ni stąd ni zowąd widzę w głowie jakieś obrazy scen, które mogłabym wykorzystać i bum, mam już pomysł.
Pierwotnie historie opisane w CYKL'u miały wyglądać ciut inaczej, jednak nie mogłam się do tego zabrać. Potem urodził się pomysł z problemami i aniołami. Uznałam go za o wiele lepszy i postanowiłam spróbować. Jak widać, udało się doprowadzić projekt do samego końca!  Skąd aniołowe? Hmm... Ogólnie zawsze fascynowało mnie wszystko, co, nadprzyrodzone i tajemnicze i takie inne, odbiegające od rzeczywistości, którą widzimy. Mogłam, więc śmiało posłużyć się aniołami, by położyć ludziom ciepły kompres na serca i wlać w nie nadzieje na lepszy czas. Z problemami boryka się z kolei każdy.  Poprzez kolejne opowiadania chciałam nie tylko dać wiarę na poprawę sytuacji, o czym już wspomniałam, ale również skłonić do tego, by patrzeć na innych ludzi i nie bać się wyciągać do nich pomocnych dłoni.

   3.       Jak rozpoczęła się twoja przygoda z pisaniem?
Pociąg do pisania miałam już, jako kilkuletnia dziewczynka. Już wtedy moim marzeniem było pewnego dnia wydać swoją własną książkę. Miałam nawet kilka prób pisania czegoś poważniejszego. Każde podejście kończyło się jednak niepowodzeniem. Z perspektywy czasu widzę, że byłam niedostatecznie dojrzała emocjonalnie, by udźwignąć tworzony przez siebie świat. Doszło nawet do tego, że rezygnowałam całkowicie. Doszłam do wniosku, że nie potrafię pisać i nigdy więcej się do tego nie zabiorę.
Aż do pierwszej klasy liceum...
Polonistka przedstawiła nam konkurs na opowiadanie, popatrzyła na mnie stwierdziła, że wyglądam jej na osobę, która piszę (po dzień dzisiejszy nie mam pojęcia po czym to stwierdziła haha). Chcąc nie chcą, spróbowałam. Sama zauważyłam, że już mam inny sposób pisania, który bardzo spodobał się mojej nauczycielce. W konkursie dostałam wyróżnienie, co też mnie podbudowało i zapaliło w mojej głowie lampkę. Z początku pisałam opowiadania pod konkursy, potem zaczęłam już bez tego.  Moja mama zasugerowała, że można w przyszłości pomyśleć o wydaniu tomiku. To dało mi przeświadczenie, iż to, co wydawało się odległym marzeniem, może spełnić się i to całkiem niedługo. Po jakimś czasie wpadł mi do głowy pomysł na CYKL, który od początku do końca był pisany w celu ukazania go światu.

    4.       Z perspektywy czasu zmieniłabyś coś w swojej książce?
Muszę przyznać, że nie. Nie zmieniłabym nic. CYKL od początku do końca napisałam, tak jak chciałam. Każda historia była przemyślana i wpasowana w miesiąc. Jak dla mnie nie ma sensu zastanawiać się, co bym mogła zrobić inaczej, skoro tak naprawdę nic nie mogę zmienić, gdyż pierwotna wersja już zawsze będzie dostępna.

    5.       Jak u ciebie było z wydaniem książki? Coś cię rozczarowało czy zaskoczyło?
Za wydanie mojej książki dziękuję bardzo mocno wydawnictwu Psychoskok. Pisałam także do innych ale tylko oni odpowiedzieli i to od razu następnego dnia, co mnie mile zaskoczyło. Pani z wydawnictwa przedstawiła ofertę, przemyślałam ją i postanowiłam zaryzykować. Na samym początku wydałam tylko ebooka, potem podpisałam umowę również na wydanie papierowe. Muszę przyznać, że spodziewałam się krótszego czasu oczekiwania na wydruk itp, po prostu nie zdawałam sobie sprawy, że może to potrwać kilka miesięcy, biorąc pod uwagę niewielką objętość CYKL'u.

    6.       Czy możemy spodziewać się w najbliższym czasie kolejnej książki?
Mam nadzieję, że tak. Jestem w trakcie tworzenia. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w przyszłym roku będzie można się zapoznać z treścią. Póki co, wolę nie zdradzać nic więcej, nie chcę zapeszać. (;

    7.       Czy masz swoją ulubioną książkę, którą polecasz?
Jest wiele książek wartych, według mnie, przeczytania. Bardzo mocno polecam twórczość Dana Browna, Paulo Coelho'a  (szczególnie "Alchemika"), Patricka Rothfussa ( "Imię wiatru" zdobyło moje serce, coś więcej niż tylko książka). A oprócz tego nie ukrywał że bardzo podobała mi się cała seria Harry'ego Pottera czy też trylogia czasu Kerstin Gier, nie wspominając o książce "Piękni i martwi" Yvonne Woon. Mogłaby jeszcze wymieniać i wymieniać. Książki to niesamowity i bardzo różnorodny świat

    8.       Jak odebrała twoja rodzina to, że piszesz?
Byli zaskoczeni ale oczywiście pozytywnie, gdyż poza mamą, przyjaciółką i siostrą (która dowiedziała się i tak dopiero niedługo przed publikacją) nikt, absolutnie nikt o tym nie wiedział. Tak jak mówiłam, po mnie można się spodziewać wszystkiego (; Bardzo lubię zaskakiwać i znów się udało.
Teraz już wiedzą i bardzo mocno mnie wspierają. Obecni byli na pierwszym spotkaniu autorskich, kupili książki. Bardzo się angażują, za co jestem im ogromnie wdzięczna.

    9.       Czy obawiasz się czytając recenzje swojej powieści?
Zawsze jest ta nuta niepewności i lekka obawa lecz bardziej jestem po prostu ciekawa, czy książka się spodobała, czy skłoniła do refleksji i czy wniosła coś do życia. Jestem świadoma, iż każdy ma inny gust i ile ludzi tyle opinii. Nie da się zadowolić wszystkich. Z recenzji bardziej krytycznych wyciągam wnioski. Tak naprawdę ciągle się uczę. Dopiero jestem na początku zdobywania doświadczenia. Każda recenzja, nie ważne czy pozytywna czy negatywna, jest bardzo wartościowa i coś mi daje.


    10.   Czy zmieniło się coś w twoim życiu po wydaniu książki? Jeśli tak to, co się zmieniło?
Czy coś się zmieniło? Hmmm... Może to, że teraz jeszcze bardziej wierzę, że można spełniać swoje marzenia. Nauczyłam się, że warto ryzykować, gdyż można potem żałować niewykorzystanej szansy.
 Mówiąc żartobliwie - zyskałam też nowe zajęcie haha (;



Bardzo dziękuje Ci Moniko za poświęcony czas. 

16 sierpnia 2017

Elżbieta Rodzeń "PRZYSZŁOŚĆ MA TWOJE IMIĘ"


Elżbieta Rodzeń
PRZYSZŁOŚĆ MA TWOJE IMIĘ
Liczba stron: 544
Moja ocena: 10/10 
„Żegnam się z każdym wspomnieniem o nim. Wypycham je ze swojej głowy, uśmiercając pamięć kawałek po kawałku. To jedyny sposób, abym mogła teraz przeżyć.”
Blanka Dębska postanawia wyprowadzić się od rodziców zaczyna właśnie studia i pracę. Jej traumatyczna przeszłość nie pomaga tak jaj by tego chciała. Trzy lata temu była ofiarą napadu i teraz nie najlepiej sobie z tym radzi. Wyprowadzając się postanawia rozpocząć nowe życie w ciszy, spokoju i zapomnieniu. Nie spodziewała się tylko ze pozna mężczyznę, który pomoże uporać się z traumą.

Mateusz chłopak, który w życiu nigdy nie miał łatwo a życie go nie rozpieszczało. Jako nastolatek stracił matkę a wtedy musiał zaopiekować się młodszym bratem. Kiedy popada w kłopoty to właśnie Grzegorz i Alicja pomagają mu w opiece nad bratem i zostają jego rodziną zastępczą.

Kiedy Blanka wprowadza się do mieszkania kuzynki poznaje swoich sąsiadów a jednym z nich jest Mateusz. Dziewczyna nie może zapomnieć o swoim sąsiedzie tym bardziej, kiedy pracują razem w kawiarni. Kiedy poznają się coraz bliżej Blanka czuje się nieswojo dowiadując się ile chłopak miał przed nią dziewczyn a ona nikogo. Zakochują się w sobie, lecz przeszłość Mateusza i Blanki powraca do nich tyle, że przynosi ze sobą prawie nie odwracalne skutki. Co zrobi dziewczyna, kiedy dowie się, kim był oprawca z napadu? Jak potoczą się losy tych dwoje? Tych i wiele innych pytań dowiecie się czytając książkę a ja zapraszam na recenzję.

15 sierpnia 2017

LBA BOOK TAG


Jakiś czas temu zostałam nominowana przez http://bukku-recenzje.blogspot.com 
do LBA BOOK TAG 
Mam nadzieję że moje odpowiedzi odrobinę przybliżą wam moją osobę :) 
No to zaczynamy!

1.      Kiedy stwierdziłaś, że prowadzenie bloga jest dla Ciebie?
Bloga założyłam ponad rok temu i nie żałuję, że to zrobiłam. Długo biłam się z myślami czy to zrobić po trochu bałam się jak znajomi zareagują. Spróbowałam i nie żałuję :)

2. Który bohater książek, powoduje u Ciebie nerwowe palpitacje serca?
Casandra z serii „Mafijna miłość” ta dziewczyna nie wie, co chce i ciągle pakuje się w kłopoty.

3. Najgorsza ekranizacja książki ?
„Never” tu nic więcej nie będę mówić, bo szkoda moich słów.

4. Jaki rodzaj książki uwielbiasz i dlaczego?
Ostatnio bardzo zaczytuje się w gatunku EROTYK. Wiem że nie każdemu może się podobać ale ta dawka adrenaliny i to co w sobie mają bardzo mi się podoba a co mogę wykorzystać :) 

5. Autor, z którym chciałabyś spędzić cały dzień - kim byłaby ta osoba, gdzie byście poszli i jakie pytania         byś zadała?
Tu bez dwóch zdań jest K.N. Haner. Jest to wyjątkowa osoba z którą chciała bym się spotkać w moim rodzinnym mieście w Włocławku. Może udał by mi się wyciągną od niej co dla nas szykuje w najbliższym czasie ;) 

6.  Książka/audiobook/ebook co wybierasz i dlaczego?
Oczywiście książka. Ten zapach papieru to jest to co uwielbiam. 

7. Co sprawia Tobie największy problem w napisaniu recenzji?
Jeśli okazuje się że książka mnie zawiodła lub powaliła na kolana a ja nie mogę się zebrać na napisanie recenzji.  

8.  Bohater z którym zwiedziłabyś cały świat to i dlaczego akurat ten?
Colton Donovan to właśnie z nim mogłabym zwiedzić cały świat. A on jako kierowca wyścigowy bez problemu zabrał by mnie w najdalsze krańce świata :) 

9.  Do jakiej książki chętnie wracasz i dlaczego?
Oczywiście do Ani z zielonego wzgórza. To książka z mojego dzieciństwa i bardzo miło do niej wracam, kiedy mam chandrę. 

10.  Najbrzydsza okładka książki, jaką w życiu widziałaś?
Chyba nie umiem wybrać, nie zwracam na to tak dużej uwagi.

11.  Film, który był lepszy niż książka?
„Zostań jeśli kochasz” przy tym filmie uroniłam tyle łez co przy książce nie mogłam jej dokończyć czytać. 

12. Co byś poradziła osobie, która wciąż się waha czy założyć bloga czy też nie?

Jeśli jesteś w stanie poświęcić trochę czasu na prowadzenie bloga i masz pomysł aby go prowadzić to czemu nie :) 

Nominuję :) 
Moje pytania: 
1 Jak układasz swoje książki w biblioteczce?
Gdzie najchętniej czytasz? 
3 Czy słuchasz muzyki podczas czytania?
4 Gdzie najczęściej kupujesz książki w księgarni stacjonarnej czy internetowej?
5 Twoja ulubiona postać z książki, z którą się utożsamiasz?
6 Najgrubsza przeczytana książka?
7 Ulubiony gatunek literacki?
8 Najgorsza przeczytana książka w tym roku?
9 Twoja praca marzeń?
10 Wolisz czytać pojedyncze książki czy serie i dlaczego?
11 Jeśli miała byś się znaleźć na bezludnej wyspie to jaką książkę byś ze sobą zabrała i dlaczego?

Dziękuję za przeczytanie postu 

13 sierpnia 2017

Meredith Wild "Zagubiona miłość"


Uwielbiam czytać romanse a zwłaszcza od takich, kiedy nie mogę oderwać się na chwilę. Coraz rzadziej takie znajduję, ale jeszcze mi się udaje. Mam nadzieję, że wam też podobała się ta książka tak samo jak mnie. Zapraszam na recenzję. 

12 sierpnia 2017

Monika Jagodzińska "Cykl"


Dzisiaj chcę wam zaprezentować książkę polskiej autorki. Jakiś czas temu bardzo rzadko zdarzało się, że czytałam polskie autorki, ale zmieniło się to. Wystarczyła jedna książka i przekonałam się a to jest następna książka, która zapowiada się obiecująco na polskim rynku wydawniczym. Zapraszam na recenzję.
"Zaczął się nowy rok. Zaczęła się misja. Nasza misja. Staliśmy w szeregach. Obok ludzi. Mieliśmy dwanaście miesięcy. Dwanaście długich miesięcy. Pięknych? Pełnych bólu? Zapewne i jedno i drugie. Mieliśmy być przy nich. Pomagać."
 „Cykl” jest to debiutancka powieść Moniki Jagodzińskiej, która napisała historię oczami anioła. Powieść może i jest skromnie napisana, bo liczy ponad sto stron, ale za to, co znajdziemy w środku w całej zupełności nam rekompensuje. Powieść opowiedziana jest oczami anioła, który stara poznać i obserwować ludzi przez rok. Książka podzielona jest na dwanaście miesięcy a każdy rozdział to inna historia. Aniołowie dostają trudne zadanie czasami nie do przeskoczenia, czyli z nieszczęśliwą miłością, depresją i niezrozumieniem przez rodzinę, ale to nie wszystko, co tam znajdziemy, bo jest tego o wiele więcej. Każdy z nich musi być czujny i w odpowiednim momencie zareagować. Lecz czy zdołają wszystkim pomóc? Ja właśnie poznałam odpowiedź na nurtujące mnie pytania a wam pozostaje sięgnąć po książkę.
„Czerpałam teraz z każdej sekundy wśród tych ludzi. Karmiłam się ich oddaniem dla siebie nawzajem. Karmiłam się każdym słowem wypowiedzianym szczerze. Karmiłam się ciepłem, jakie emanowali. Mój duch wzmacniał się. Moja siła rosła.”
Autorka książki bardzo dobry sposób opisywała sytuacje zdarzeń książki, język i styl, z jakim się czyta jest zrozumiały dla czytelnika. Ta powieść skradła moje serce i zamknęła je bezpowrotnie. Z każdą stroną, kiedy czytałam nie mogłam się oderwać od niej gdyż za każdym razem byłam ciekawa, co wydarzy się dalej i dają nam wiele do myślenia. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy wszystko sobie dokładnie wyobrażałam bez większego problemu.

Podsumowując „Cykl” jest to zbiór historii, które pozwalają nam na chwilę przystanąć i zastanowić się nad swoim życiem. Zmusza nas do refleksji a dzięki tej książce dowiemy się, że pomoc aniołów jest nam potrzebna, choć może ich nie widzimy lub nie jesteśmy ich świadomi.

Zachęcam Was do przeczytania książki. 

Za możliwość przeczytania dziękuje Autorce książki. 

9 sierpnia 2017

Wywiad z Agatą Piechotą

Agata Piechota autorka książki "Nie widując gwiazd"

Pochodzi z Podkarpacia, choć jej serce należy do Wrocławia, w którym mieszka od kilku lat. Z wykształcenia specjalistka ds. publikacji cyfrowych. Autorka pisze od zawsze najpierw pracując w redakcji, prowadząc blog i pisząc artykuły do lokalnej prasy. „Nie widując gwiazd” jest to debiutancka powieść pisarki.
1. „Nie widując gwiazd” to Twój debiut. Czy jesteś zadowolona z ostatecznej wersji książki?
Jestem, bez najmniejszych wątpliwości. Mój tekst został opublikowany w najlepszej możliwej wersji, do czego przyczyniła się wnikliwa redakcja i przepiękne wydanie. Za najtrudniejszy moment w pisaniu uważam jednak tę chwilę, gdy muszę pozwolić, by to, co stworzyłam, zaczęło żyć własnym życiem. Nawet gdy pracuje się nad czymś przez kilkanaście miesięcy, zawsze chciałoby się zyskać choć jeszcze jeden.
2. Można powiedzieć, że na polskim rynku literackim jest bardzo dużo pisarzy, którzy piszą zawodowo i realizują się w tym. A jaki był twój impuls, który popchnął Cię w kierunku pisania?

Od zawsze uwielbiałam czytać. Już w podstawówce zaczęłam skrywać powieści pod okładkami podręczników, udając, że się pilnie uczę. Robiłam to tak długo, aż moi Rodzice zyskali pewność, że ów proceder nie wyklucza świadectwa z paskiem ;-) Pisanie przyszło bardzo naturalnie najpierw w formie opowiadań, później blogowania, następnie dziennikarstwa. Wydanie własnej książki było kolejnym krokiem i jednocześnie spełnieniem jednego z największych marzeń.

3. Jak rozpoczynasz swój dzień?
Bez pośpiechu. Bieganie po mieszkaniu ze szczoteczką do zębów w jednej i żelazkiem w drugiej ręce zdarza mi się bardzo rzadko. Choć jestem ogromnym śpiochem, nie potrafię sobie odmówić spokojnych poranków. Takich ze zdrowym śniadaniem, filiżanką świeżo zaparzonej kawy i kartkowaniem papierowego kalendarza, by tuż po pracy móc załatwić jak najwięcej spraw.
4. Jacy są Twoi ulubieni pisarze?

To niełatwe pytanie, jako że zdążyłam przejść fascynację wieloma różnymi gatunkami. Swego czasu zaczytywałam się w literaturze hiszpańskiej, z Carlosem Ruizem Zafónem na czele. Teraz wymieniłabym raczej polskich mistrzów nielinearnej fabuły, a wśród nich np. Wiesława Myśliwskiego czy też Jarosława Borszewicza.

5. Czy masz swoją ulubioną książkę, którą polecasz?

Uwielbiam wracać do Mroków i Pomroków Borszewicza. Można delektować się nimi i odczytywać je na wiele sposobów, jak najlepszy tomik poezji.

6. Czy możesz zdradzić, nad czym obecnie pracujesz?

Niezmiennie nad zrozumieniem świata.
7. Jakie są Twoje największe wady i zalety?

Zacznę od negatywów, żeby wydawało się, że jest ich mniej ;-) Wśród wad wymienić mogę ośli upór i pamiętliwość. Wciąż uczę się odpuszczać, zarówno innym, jak i sobie samej. Za swoje największe atuty uważam natomiast pracowitość i odpowiedzialność. Zawsze daję z siebie sto procent niestety nawet wtedy, gdy nie warto.

8. Co jest Twoją pasją?
Na równi z literaturą, muzyka. Wyłącznie z perspektywy odbiorcy, bo do śpiewania brakuje mi talentu, a do gry na instrumentach cierpliwości. Znalazło to zresztą swoje odzwierciedlenie w moim debiucie, choć towarzyszące głównej bohaterce utwory niekoniecznie są tymi, po które sama sięgam na co dzień.
9. Jak reagujesz na negatywne opinie na temat Twojej twórczości? Motywują do działania czy raczej odwrotnie?

Choć za mną całe lata pisarskich prób, stawiam dopiero swoje pierwsze kroki w beletrystyce i mam świadomość, że muszę się jeszcze wiele nauczyć. Negatywne opinie nie tylko mnie motywują, ale nierzadko także inspirują. Nie chcę jednak pisać dla wszystkich. Dla mnie zarówno jako czytelnika, jak i autora od świata zewnętrznego ważniejszy jest świat wewnętrzny bohaterów. Refleksyjność i metaforyka są na stałe wpisane w mój styl i nie wydaje mi się, by miało się to kiedykolwiek zmienić, nawet jeśli nie każdemu to odpowiada.
Zresztą, negatywna opinia nie zawsze jest jedyną właściwą. Andrzej Tucholski, jeden z moich ulubionych blogerów, zrobił kiedyś eksperyment polegający na opublikowaniu opowiadania, a następnie poproszeniu swoich czytelników o maksymalnie krytyczne komentarze. Według kilkudziesięciu osób tekst zawierał za mało dialogów, dla innych kilkudziesięciu miał ich zbyt wiele. Sytuacja wyglądała podobnie w przypadku objętości opisów. Wydaje mi się więc, że na pewnym etapie najlepszym rozwiązaniem jest tworzenie w zgodzie ze sobą i pisanie takich rzeczy, które samemu chciałoby się przeczytać.

10. Masz już pomysł na nową książkę?

Pomysłów mi nie brakuje, gorzej z wolnym czasem. Debiut jest na tyle dużym przeżyciem, a proces wydawniczy tak długotrwały, że upłynie trochę wody w Odrze, nim zaprezentuję coś nowego.

Bardzo dziękuje Ci Agato za poświęcony czas.

8 sierpnia 2017

K. Bromberg "Down Shift. Bez hamulców" [PRZEDPREMIEROWO]


Czas wakacyjny uwielbiam najbardziej gdyż mogę czytać książki tak jak lubię na słoneczku. Wiecie na pewno, że w sierpniu swoją premierę będzie miała książka „Down Shift. Bez hamulców” K. Bromberg. Jest to już 8 część opowiadająca o losach rodziny Donovanów i najbliższych. W książce Aced dowiadujemy się, że Rylee i Colton adoptowali małego Zandera. Jego dzieciństwo przeszło prawdziwe piekło. Jako mały chłopiec był świadkiem zabójstwa mamy przez ojca. Przez długi czas nic nie mówił, bo bał się, ale dzięki pomocy Rylee i pojawieniu się w Domu Clotona pomogły się chłopcu otrząsnąć się z koszmaru i ruszyć do przodu ku lepszemu.

7 sierpnia 2017

3 ebooki które warto przeczytać z wydawnictwa Psychoskok


TYTUŁ: DOLINA MGIEŁ. Cz I. „Droga Wojownika"
AUTOR: R.D. Carpentera
DATA PREMIERY: 21 czerwca 2017
KATEGORIA: Trylogia Fantasy
WYDAWCA: Psychoskok
ILOŚĆ STRON: 433
CENA DETALICZNA: 29,90 zł 

OPIS:
DOLINA MGIEŁ. Cz I. „Droga Wojownika" to pierwsza część trylogii fantasy pt. „Dolina Mgieł” autorstwa R.D. Carpentera.
Książka napisana jest w sposób nieszablonowy, jednak docierający do czytelnika w samo sedno. Zawiera w sobie wiele wątków, podtekstów, mądrości życiowych, które dotknęły niejednego z nas - realnych ludzi.
„Droga Wojownika" to swoista podróż przez życie, zakamarki osobowości, decyzje, wybory, to wszystko, co znajduje się w każdym człowieku. To wszystko zostało skrzętnie wplecione w losy postaci - do szpiku kości przesiąkniętych mistycyzmem.
Jak przystało na ten rodzaj gatunku, jest to rodzaj bajki, przez którą prowadzi nas kilkunastoletni wojownik obdarzony zdolnościami, o których każdy mógłby jedynie pomarzyć.
Bohaterowie tej powieści poddawani są ciągłym próbom walcząc z bestiami, strzygami, nieziemskimi dziwadłami oraz ze swoimi słabościami. Błąkając się po mrocznych labiryntach z kości, magicznych lasach i podwodnych krainach uczą się przyjaźni, zrozumienia i tolerancji. Podążając wraz z nimi stopniowo ukazuje się nam główne przesłanie, po którym docieramy do sensu życia.
Jeśli chcesz dokładnie dowiedzieć się, co skrywa mgła, jakie niewiarygodne postaci czają się za plecami i lubisz fantasy to jest to książka dla Ciebie!



TYTUŁ: Lichwiarz
AUTOR: Tomasz Bartosiewicz
DATA PREMIERY: 28 czerwca 2017
KATEGORIA: Kryminał, horror
WYDAWCA: Psychoskok
ILOŚĆ STRON: 713
CENA DETALICZNA: 27,90 zł 

OPIS:
Lichwiarz” jest powieścią Tomasza Bartosiewicza, balansującą pomiędzy intrygującym kryminałem, a niepokojącym horrorem.
Poznajemy w niej Urszulę Białą, policjantkę, która w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciła zdrowie, męża i spokój ducha. Walcząca z żalem i traumą Biała, zostaje poproszona przez swojego przełożonego o pomoc w wyjaśnieniu niecodziennego zdarzenia. Pewna dziewczyna ześlizgnęła się z leśnego zbocza wprost na drut kolczasty. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy Biała dowiaduje się, że denatka cierpiała na aichmofobię – lęk przed ostrymi przedmiotami, zaś matka zmarłej zostaje zamordowana. Biała staje do nierównej walki z tajemniczą siłą, która zabija ludzi ich własnym strachem, oraz podążającym za nią „mordercą w drewnianej masce”.
Lektura „Lichwiarza” jest jak zjeżdżalnia, prowadząca czytelnika z niewinnej sprawy kryminalnej wprost w objęcia głębokiego, mrocznego horroru. Główna bohaterka zaczyna popadać w coraz większą psychozę. Postrzegana przez nią rzeczywistość miesza się ze śnionymi na jawie koszmarami, zaś niepokojące halucynacje zdają się prowadzić ją nie tylko w stronę odkrycia prawdy o serii nieszczęśliwych wypadków, ale wiodą ją także ku nieuniknionemu przeznaczeniu. Niezwykła atmosfera książki przykuwa uwagę czytelnika już od pierwszych stron, przypominając tę, którą można znaleźć w opowiadaniach Lovecrafta, bądź Chambersa. Barwne opisy miejsc, postaci i targających nimi uczuć, pozwalają wręcz odczuć opisane w powieści wydarzenia na własnej skórze, rysując w umyśle czytającego szczegółowe, niepokojące obrazy.
Narastająca atmosfera szaleństwa stawia czytelnika przed niewygodnym pytaniem. Czy to bohaterka postradała zmysły, a wszystkie okropieństwa „Lichwiarza” to tylko fantasmagorie jej zranionego umysłu? Jeśli lubicie dreszcz powieści grozy i znaną z kryminałów satysfakcję odkrywania tajemnicy, zajrzyjcie do „Lichwiarza” i wraz z jego bohaterami odnajdźcie odpowiedzi.




TYTUŁ: Kraftwerk i muzyczna rewolucja. Mała encyklopedia muzyki electro i electro-funk
AUTOR: Piotr Mulawka
DATA PREMIERY: 21 czerwca 2017
KATEGORIA: Historia muzyki elektronicznej
WYDAWCA: Psychoskok
ILOŚĆ STRON: 392
CENA DETALICZNA: 19,90 zł 

OPIS:
"Kraftwerk i muzyczna rewolucja. Mała encyklopedia muzyki electro i electro-funk" autorstwa Piotra Mulawki to historia muzyki elektronicznej.
Zawiera krótkie informacje o twórcach, zespołach, wytwórniach muzycznych i filmach związanych z muzyką elektroniczną. Prezentuje  pionierów i kontynuatorów, niezapomnianych autorów hitów i twórców nowoczesnych brzmień. Na uwagę zasługują top-listy najpopularniejszych utworów w stylu: electro, miami-bass, freestyle music. Są udokumentowaniem dokonań twórców muzyki elektronicznej z lat 70. 80. i 90. XX wieku, które warto przypomnieć albo poznać np."Trans Europe Express" zespołu Kraftwerk, "Planet Rock" Afrika Bambaaataa czy "Super Sonic" niemieckiej grupy Music Instructor. Ta publikacja zwiera również informacje  o polskich twórcach muzyki elektronicznej. Znakomity producent muzyczny Camey czyli Maciej Sierakowski to pionier muzyki electro-funk w Polsce. To w jego studiu powstały hity do tańce breakdance i electric-boogie.
"Kraftwerk i muzyczna rewolucja. Mała encyklopedia muzyki electro i electro-funk" to nie tylko przegląd list najpopularniejszych utworów z historii muzyki elektronicznej, to przede wszystkim ukłon w stronę twórców tego fascynującego gatunku muzyki.

Twoje filmy polecają najwięksi youtuberzy. Niemożliwe? Sprawdź to!



W związku ze zbliżającą się premierą książki Milion odsłon Tash, wydawnictwo otwarte organizuje konkurs dla blogerów, vlogerów i każdego, kto przynajmniej czasami publikuje w sieci swoje filmy.


W Jury konkursu zasiadają.... Weronika Juszczak i Rob$on!
To oni wybiorą zwycięzców i udostępnią na swoich kanałach najlepsze filmy!

A gdyby tak nagle Twój kanał na YT zyskał milion subskrybentów, a każdy film dziesiątki tysięcy komentarzy. Gdyby w ciągu kilku tygodni przybyło ci setki nowych fanów? To niewątpliwie może zawrócić w głowie. Czy poradzisz sobie z tym? To właśnie spotkało Tash, prawdziwą fangirl – zupełnie zwyczajną, a jednak wyjątkową vlogerkę. Przeczytaj koniecznie Milion odsłon Tash i sprawdź czy odnalazła się w wirtualnej rzeczywistości. To już niedługo może spotkać Ciebie!

Chcesz poczuć, jak to jest zdobyć tysiące nowych fanów i pewnie kilku zjadliwych hejterów? Nakręć film o sobie, pokaż w nim swoje pasje, nagraj teledysk z ekipą, wyśpiewaj emocje, opowiedz o ulubionym aktorze, zespole, zrób poradnik DIY czy zupełnie nietypowy haul zakupowy. My Cię nie ograniczamy, ogranicza Cię tylko wyobraźnia!

Jak wziąć udział w konkursie? Swój film zamieść:

    1. Na swoim kanale na Youtubie i prześlij link do niego przez aplikację konkursową

                                                          ALBO

    2. Na swoim kanale na Musical.ly z hashtagiem #milionodslon .

Jesteś dwa kliki od fejmu, więc do dzieła! 


JEŚLI JESTEŚCIE CHĘTNI TO ZAPRASZAM :) 

4 sierpnia 2017

Laurelin Paige "Ostatni pocałunek"

„A ja udawałam, że jego pocałunek może spełnić wszystkie te rojenia. Że nas połączy i przypieczętuje nasz związek, że wszystko się zmieni i zostanie wybaczone. Że ten pocałunek nigdy nie zgaśnie. Że będzie trwał wiecznie. Że nie jest tym, czym w rzeczywistości był – ostatnim pocałunkiem.”

2 sierpnia 2017

Zapowiedzi wydawnicze Sierpień 2017

02.08.2017


Mia Sheridan "Bez uczuć"
Wydawnictwo Otwarte 


Nowa powieść autorki bestsellera "Bez słów"


Nieszczęśliwa miłość do Lydii odebrała Broganowi wszystko. Ciężko zraniony staje się wyrachowany i skupia się na swoim biznesie i na zemście. Bo miłość wcale nie jest cierpliwa ani łaskawa. 



Życie Lydii wyglądało kiedyś zupełnie inaczej – była bogata, bezpieczna i kochana. Teraz fortuna się od niej odwróciła. Rodzinna firma znalazła się na skraju bankructwa, lecz Lydia zrobi wszytko, by ją uratować. Gdy na jaw stopniowo wychodzą tajemnice jej bliskich, dziewczyna odkrywa, że niebezpieczeństwo może grozić także jej. Nie przypuszcza jednak, że największy cios padnie z najmniej spodziewanej strony... 



Czy w sercach Lydii i Brogana na nowo zakwitnie miłość, chociaż wybrali życie bez uczuć?



Guillaume Musso "Dziewczyna z Brooklynu"
Wydawnictwo Albatros


"Doskonale pamiętam ten moment: stoimy nad brzegiem morza, patrząc, jak zachodzące słońce rozświetla horyzont. Wtedy Anna zapytała: "Czy wciąż byś mnie kochał, gdybym zrobiła coś naprawdę złego?". Co mogłem odpowiedzieć? Anna była kobietą mojego życia. Za trzy miesiące mieliśmy się pobrać. Oczywiście, że ją kochałem, niezależnie od tego, co zrobiła. Tak przynajmniej myślałem, gdy ona gorączkowo szperała w torebce i wręczała mi zdjęcie, mówiąc: "Oto, co zrobiłam". Patrzyłem oszołomiony na jej sekret i wiedziałem, że nasz los odmienił się bezpowrotnie. Zszokowany, odszedłem bez słowa. Kiedy wróciłem, było już za późno – Anna zniknęła. Od tamtej chwili wciąż jej szukam. "


Raphaëljest wziętym pisarzem. Od kilku miesięcy spotyka się z Anną, która pracuje jako stażystka na pogotowiu w paryskim szpitalu, gdzie oboje się poznali. Podczas romantycznej podróży na Lazurowe Wybrzeże Raphaël, którego męczy tajemniczość Anny, przypiera ją do muru pytaniami o jej przeszłość. Po burzliwej kłótni dziewczyna opuszcza ukochanego i wraca do Paryża. Raphaël jedzie za nią. Na miejscu okazuje się, że dziewczyna zniknęła. Raphaël wraz z najbliższym przyjacielem, emerytowanym inspektorem policji, zaczyna jej szukać. Poszukiwania okazują się dużo bardziej skomplikowane, niż obaj początkowo myśleli. W wyniku prywatnego dochodzenia wychodzi na jaw, że Anna nie jest wcale tą osobą, za którą się podawała. Kobieta znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie z powodu swojego udziału w nierozwiązanej sprawie sprzed dziesięciu lat.


09.08.2017


Abbi Glines "Uwiedź mnie"
Wydawnictwo Pascal

Jason nie chce żyć w cieniu swojego brata, Jaxa, gwiazdy rocka. Ucieka więc do Sea Breeze w Alabamie, by zerwać z dotychczasowym życiem i znaleźć zasłużony odpoczynek. Jednak spotkanie niegrzecznej dziewczyny, znanej w okolicy ze swoich kontrowersyjnych zachowań, nie było w jego planach... 


Jako nowa para w Alabamie cieszą się namiętną zabawą, zapominając o dotychczasowych problemach. Do czasu, gdy Jason przekonuje się, że Jax nie jest jedyną osobą, która potrafi zniszczyć mu życie.


11.08.2017


Vi Keeland "MMA Fighter Przebaczenie"
Wydawnictwo Kobiece

TRZECI TOM EKSCYTUJĄCEJ TRYLOGII Z ZAWODNIKAMI MMA W ROLI GŁÓWNEJ


Podobno jeżeli facet jest szarmancki w towarzystwie, to w sypialni wychodzi z niego prawdziwy ogier. Jax Knight, wysportowany zawodnik MMA, jest tego doskonałym przykładem. Publicznie jawi się jako kulturalny mężczyzna o ujmującym stylu bycia. Jednak w łóżku pokazuje prawdziwą naturę – nieszczędzącego sprośności playboya. 



Lily St. Claire to córka legendarnego zawodnika „Sainta”. Młoda kobieta doskonale wie jak dominujący i zaborczy są to mężczyźni, gdyż sama prowadzi sieć klubów MMA. Choć zdaje sobie sprawę, że powinna trzymać Jaksa na odległość, nie jest w stanie przejść obok niego obojętnie. Ten oszałamiająco przystojny i świetnie wychowany absolwent prestiżowej uczelni przyciągnął jej uwagę od pierwszej chwili. Czyżby był inny niż wszyscy?



Czy powinna chodzić na randki tuż po trudnym rozstaniu?



Czy jej były facet tak po prostu się na to zgodzi?


16.08.2017


Kathryn Ormsbee "Milion odsłon Tash"
Wydawnictwo Otwarte

Natasha, zwana Tash, to prawdziwa fangirl. Uwielbia czytać, a jej ukochany pisarz to Lew Tołstoj. Jej pokój wypełniają cytaty z jego książek i plakaty. 


Jest też vlogerką. Na jednym ze swoich kanałów na podstawie "Anny Kareniny" Tołstoja tworzy wraz z paczką przyjaciół serial internetowy "Nieszczęśliwe rodziny". 



Pewnego dnia Tash nie może uwierzyć własnym oczom: liczba subskrybentów jej kanału na YouTubie rośnie w błyskawicznym tempie. I zaczyna się: GIF-y, fanarty, szaleństwo na Twitterze, ciągły przyrost followersów... Pisze do niej nawet Thom Causer, jeden z najseksowniejszych youtuberów, prosząc o numer telefonu, bo chce ją lepiej poznać. Nominacja do najważniejszej nagrody vlogerów staje się dla niej ukoronowaniem ciężkiej pracy. 



Jednak wraz z rosnącą liczbą odsłon swojego kanału dziewczyna poznaje też samą siebie. Czy znajdzie odwagę na miłość w realu? Czy razem z przyjaciółmi udźwignie ciężar sławy?



Oto utrzymana w duchu "Fangirl" oraz "Girl Online" opowieść o internetowej sławie, vlogowaniu i życiu, które zna każdy nastolatek. "Milion odsłon Tash" to powieść wypełniona humorem i celnymi spostrzeżeniami dotyczącymi dorastania, którą pokochasz od pierwszej strony i będzie to miłość z wzajemnością.


17.08.2017


Eve Jagger "Sexy Bastard. Tom 1 Hard
Wydawnictwo Kobiece



Pierwszy tom seksownej serii o niepokornych mężczyznach autorstwa rozchwytywanej Eve Jagger. 


Silny, arogancki i nieznoszący sprzeciwu Ryder to król nocnego życia w Atlancie. Na co dzień jest właścicielem klubu nocnego, po godzinach zarządza potajemnie podziemnym ringiem. Wkrótce na jego drodze pojawia się Cassie, która po ucieczce z Londynu wraca do rodzinnej Atlanty. Dziewczyna liczy na spokojne życie, nie spodziewa się, że pewnej nocy do jej domu wtargnie wściekły Ryder Cole. Bezwzględny mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi. Aby ocalić brata, Cassie wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i zaczyna angażować się w jego podejrzane interesy. Wkrótce rodzi się między nimi obezwładniające pożądanie, które może mieć niebezpieczne konsekwencje dla obydwojga. Ryder nie pozwoli jej tak po prostu odejść, a Cassie nie może ukrywać się w nieskończoność.



K. Bromberg "Driven. Tom 8 Down Shift. Bez hamulców"
Wydawnictwo Editio

Miłość nie zawsze przychodzi od pierwszego wejrzenia. Nie zawsze jest słodka i delikatna. Czasem przypomina wielki wybuch, gdy zderzają się dwie rozgrzane do czerwoności gwiazdy. 


Getty Caster chce w końcu ułożyć sobie życie. Zamieszkać w domku w sennej miejscowości PineRidge i zagoić rany. Mężczyźni w jej życiu przysporzyli jej tylko bólu. Ucieka przed przeszłością. Zander Donavan za kierownicą samochodu wyścigowego jest w swoim żywiole. Ale nagle musi wycofać się z branży, jeśli tak naprawdę chce coś osiągnąć. Z dala od swojego ojca. Ucieka przed prawdą. 



Silni, zadziorni, odważni, zranieni. Uciekają przed swoimi demonami. Żadne z nich nie spodziewa się, że przez przypadek będzie skazane na wspólne mieszkanie w cichej chatce z nieznajomym. Żadnemu nie jest to na rękę, ale ani Getty, ani Zander nie chce spasować i się wyprowadzić... Niespodziewane spotkanie zmieni ich życie na zawsze. 



Walka zmieni się we wzajemne przyciąganie, a przyciąganie... w coś znacznie więcej. Jednak żadne z nich nie chce się poddać sile namiętności, każde wciska maksymalnie gaz, doprowadzając do kolizji. Czy niespodziewane zauroczenie pozwoli im pokonać przeszłość i zbudować wspólną przyszłość? Czy z wielkiego wybuchu może narodzić się miłość?


Layla Wheldon "Dance, Sing, Love. Miłosny układ"
Wydawnictwo Editio

Numer 1 na wattpad.com w kategorii Romans — ponad 2 miliony odsłon!

Livia Innocenti jest zawodową tancerką. Razem z zespołem robi show podczas koncertów i teledysków największych gwiazd muzyki. James Sheridan jest topowym piosenkarzem, bożyszczem fanek i ulubieńcem portali plotkarskich. Spotykają się w Rzymie w czasie wspólnego tournée po Europie. Livia szybko przekonuje się, że woda sodowa uderzyła młodemu celebrycie do głowy. Nikt jej tak nie wkurza na próbach, jak arogancki i egoistyczny James. Na dodatek choreografia przewiduje kilka utworów w ich wykonaniu w duecie. Początkowo nie potrafią się dogadać i nawzajem się ignorują, jednak serca nie da się oszukać, nie na dłuższą metę. Czy będzie to szczęśliwy układ? Jakie role przyjdzie im wspólnie zatańczyć w tej historii?

Podążanie za głosem serca nie zawsze jest takie proste, jak się wydaje, i nie zawsze słuszne. Czasem kierowanie się rozumem jest najlepszą drogą, bo miłość, zamiast uszczęśliwiać, potrafi sprawiać ból. Zatrać się w historii pełnej pasji, pożądania, zwrotów akcji i gorących rytmów.


28.08.2017


Anna Dąbrowska "Jutro będziemy szczęśliwi"
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Życie pisze własne scenariusze Trzy lata – już tyle czasu Zuza próbuje poskładać swoje życie od nowa, ale w tej skomplikowanej układance wciąż brakuje najważniejszego elementu – jej wielkiej miłości. Adam zniknął bez słowa pożegnania, zostawiając ją samą, ze złamanym sercem. Kiedy Zuza postanawia zmienić swoje życie, zjawia się Adam. Czy dziewczyna będzie w stanie spojrzeć w oczy ukochanego,...

A ty na którą książkę czekasz ?
Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata