27 lipca 2017

Samantha Young "To, co najważniejsze"

Doktor Jessica Huntington oddaje całe swoje serce podopiecznych, którym pomaga w więzieniu dla kobiet. Praca jest dla niej wszystkim a w prywatnym życiu unika związków uczuciowych ma tylko pewien układ z przyjacielem, który zaspokaja jej potrzeby. Pewnego razu w więziennej bibliotece odnajduje stare miłosne listy sprzed lat. Postanawia dostarczyć do adresata i w tym celu jedzie do malowniczego Hartwell. Nadmorskie miasteczko rzuca swój urok na Jessicę tak samo jak mieszaniec właściciel małej knajpki Cooper Lawson. Lawson jest po rozwodzie, który także nie szuka kogoś na stałe. Lecz spotkanie nieznajomej niespodziewanie pozwala sobie znów otworzyć swoje serce. Oboje czują do siebie wzajemne przyciąganie i z każdą chwilą staje się silniejsze, lecz Jessica broni się przed bliskim związkiem a bolesna przeszłość da o sobie znać. 


Samantha Young autorka bestsellerowych powieści o tematyce erotycznej i romansów. Na swoim koncie ma takie książki jak seria On Dublin Street. Mieszka w Szkocji. Jest niedościgłym wzorem w kreowaniu scen miłosnych. Urzekające pary i wciągające historie ich związków sprawiają, że czytelniczki kochają jej książki. Książki autorki często trafiają na listy bestsellerów „New York Timesa” i „USA Today”. 

Muszę się przyznać szczerze, że po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Samanty Young. I już teraz żałuję, że wcześniej nie sięgnęłam po żadną z jej książek a w swoim dorobku trochę już ma. Powieść ta jest niesamowicie wciągająca i bardzo dobrze skonstruowana. Powieść jest bardzo dobrze napisana a sceny miłosne pełne namiętności i pożądania. Każda scena seksu jest opisana ze smakiem bez zbędnych wulgaryzmów tak, że rozpalają nasza wyobraźnię do czerwoności. 

 „To, co najważniejsze” jest to niesamowita historia, która wciąga już od pierwszych stron a stare listy dodały jej tylko tajemniczości, czyli coś, co uwielbiam w książkach. Jessica odnajdując stare listy jednej z więźniarek, która nie zdążyła wysłać przed śmiercią postanawia dostarczyć do adresata. W tym momencie jej życie diametralnie zmienia się poznaje niesamowitych ludzi, miasteczko i Coopera. To je jest taka opowieść, jaką sobie wyobrażacie to jest taka, która poruszy wasze nawet najtwardsze serca. Jessica w przeszłości bardzo wiele przeszła ze strony rodziców. To dzięki temu nie może sobie z tym poradzić i doprowadza do tak wielu dramatów. Ale czy Jessica postanowi przegonić demony z przeszłości i ułoży sobie życie na nowo? Jako potoczą się ich dalsze losy? 

Samanta Young na wykreowanie bohaterów poświęciła bardzo dużo czasu. Zadbała o każdy nawet najmniejszy szczegół nawet przy postaciach drugoplanowych. Jessica jest to postać, która niewątpliwie z początku nie bardzo wiedziałam, czego chce. Kiedy poznałam jej przeszłość i tajemnice, które skrywa po trochu zaczęłam ją rozumieć i jej obawy przed odrzuceniem. Kobieta, która może i jest twarda i silna na wiesz ku to w środku mała dziewczynka z ranami. Cooper to mężczyzna, którego można polubić od samego początku. Facet z zasadami i ceni sobie szczerość. Po przeżyciach z byłą żoną żyje z dnia na dzień. 

Autorka książki napisała niesamowitą powieść, która wciąga już od pierwszych stron. Styl pisarki jest lekki i przyjemny a książkę czyta się szybko. Samanta Young przekazuje nam, że miłość i przyjaźń można znaleźć wszędzie a do szczęścia nie potrzeba nam aż tak wiele. Zapewniam was ze nie będziecie się nudzić przy tej książce a znajdziecie za to niezapomniane chwile z mieszkańcami Hartwell. Serdecznie zapraszam

Za możliwość przeczytania dziękuje 

10 komentarzy:

  1. Mi też bardzo podobała się ta książka Samanthy Young jak również jej kontynuacja.
    Wspominasz, że żałujesz, że wcześniej nie sięgnęłaś po książki tej autorki. Czytałam jeszcze On Dublin Street i jeżeli by się ona interesowała, to powinnaś wiedzieć, że jest ona dużo bardziej erotyczna niż "To, co najważniejsze"

    Pozdrawiam
    Babskie Czytanki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie znam książek tej autorki. Wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja książki, zachęciłaś mnie do przeczytania, uwielbiam takie powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie lekkie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i choć miałam kilka małych uwag, to mi się podobała :) Chociaż część druga była o wiele ciekawsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu zabrać się za twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka raczej nie trafi do mnie na półkę, bo nie przepadam za zwykłymi romansami. Jedynie coś paranormalnego lubię i czytam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęciłaś mnie do tej książki. Wydaje się całkiem ciekawa :)A romanse lubię bardzo czytać.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazwyczaj unikam takich powieści, ale może niesiona letnim klimatem zmienię trochę czytelnicze upodobania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam już tyle recenzji tej książki, że opis fabuły znam już praktycznie na pamięć! Jestem bardzo ciekawa tej książki, więc zmienię trochę upodobania i po nią sięgnę.

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata