13 lipca 2017

Ewa Przydryga "Motyle i ćmy"

Są takie książki przeczytamy i sami nie wiemy co mamy napisać w recenzji. Choć książka po przeczytaniu wydaje się dość ciekawa ale zostawia w głowie nie dosyt i pustkę którą chcemy uzupełnić a nie wiemy jak. Właśnie taka książka w ostatnim czasie wpadła w moje ręce „Motyle i ćmy” Ewy Przydrygi która namieszała mi w głowie. 

Na pierwszych stronach książki dostajemy mocny prolog. Dowiadujemy o tragicznej śmierci polskiej maturzystki w Cannes. Opisuje o dwóch przyjaciółkach które wymknęły się na nocną imprezę. Niestety jedna z dziewczyn Sara dostaje narkotyk i zostaje brutalnie zgwałcona a następnego dnia jej ciało zostaje znalezione przy porcie.


Po tak tragicznym początku przenosimy się o dziesięć lat do przodu. Poznajemy Julię która mieszka w Paryżu i marzy o tym aby zostać projektantką mody.  Dostaje propozycje zaprojektowania pokazu. Jej zaprojektowana kolekcja składa się ze złotych pajęczyn nici. Lecz miesiąc przed pokazem Paris Fashion Week ktoś włamuje się do pracowni i niszczy stroje. Wkrótce okazuje się że tajemnicza przeszłość upomina się o Julię. Krok po kroku poznajemy mroczne tajemnice i podążamy za Julią aby dowiedzieć się kto chce zrujnować jej życie. Nowe fakty sprzed dziesięciu lat wychodzą na jaw a śledztwo w sprawie Sary zostaje wznowione. Co wydarzy się i co z tym wszystkim ma wspólnego Julia?

Ewa Przydryga urodziła się i mieszka w Poznaniu. Ukończyła filologię angielską a obecnie pracuje jako nauczycielka. Uwielbia zwiedzać Francję. Książka jest jej debiutem literackim. 

Autorka książki niewątpliwie stworzyła thriller psychologiczny który przeraża i daje do myślenia. A im więcej i bardziej się zagłębiamy tym więcej dostajemy znaków zapytania. Choć chwilami mój puls tak przyspieszał że bałam się czy coś mi się nie stanie.  Pisarka w zgrabny sposób opisała wszystko tak że chwilami musiałam zatrzymać się przemyśleć aby domyślić kim może być sprawca zamieszania. Im bardziej zagłębiałam się w lekturze to po jakimś czasie wszystkie elementy puzzli zaczęły składać się w całość. 

Bohaterowie książki są niewątpliwie bardzo dobrze wykreowani. Główną bohaterką jest Julia która jest szczęśliwa z swojej kariery i narzeczonego. Lecz dziewczyna nosi w sobie tajemnicę z przeszłości a demony nigdy nie zapominają i pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. Poznajemy także Gabi młodszą siostrę Juli jest niewątpliwie najzabawniejszą osobą w całej tej powieści. 

Ewa  Przydryga oddała nam w ręce powieść pełną emocji którą czyta się lekko i przystępnie. Opisy w książce są tak rzeczywiste że bez żadnego problemu mogłam wszystko widzieć oczami wyobraźni. Jest to niesamowita powieść która wciąga nas do swojego świata i nie pozwala z niego wyjść póki nie skończymy czytać książki do ostatniej strony i nie odkryjemy całej prawdy. Tragedia która miała miejsce przed kilkoma laty wychodzi na jaw a cała prawda musi ujrzeć światło dzienne. Serdecznie polecam! 

Książka została przeczytana w ramach BOOK TOUR 

TYTUŁ: Motyle i ćmy 
AUTOR: Ewa Przydryga
WYDAWNICTWO: Novae Res
ILOŚĆ STRON: 306
DATA WYDANIA:  sierpień 2016
KATEGORIA: Literatura współczesna

MOJA OCENA: 9/10

3 komentarze:

  1. Zupełnie do mnie ta książka nie przemawia. Ale świetna recenzja ;)

    Zostaję na dłużej i obserwuję :D

    Pozdrawiam ;)
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio wydawnictwa przykładają większą wagę do polskich autorów :) To bardzo cieszy jednak sama tematyka książki nie przemawia do mnie :(

    Pozdrawiam
    mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm... wydaje się ciekawa. Jeśli będzie w mojej bibliotece to na pewno ją przeczytam. Bardzo cieszy mnie coraz więcej książek polskich autorów i z chęcią będę po nie sięgać.

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata