21 maja 2017

Krystyna Mirek "Saga rodu Cantendorfów. Tom 2. Cena szczęścia"

,,Wiele osób pragnie nagłej radykalnej odmiany losu, ale kiedy ich marzenia zaczynają się spełniać, ogarnia ich strach, bo wiedzą, że brak im przygotowania do nowej roli.''
Pierwszy raz w moje ręce wpadła książka „Saga rodu Cantendorfów. Tom 2. Cena szczęścia” Krystyny Mirek. Nie byłam pewna, co może mnie spotkać gdyż nie czytałam pierwszej części, ale nie spodziewałam się, że znajdę tu aż tyle emocji. Ale jeśli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszam do przeczytania recenzji.

Mroczne tajemnice kryjące się za grubymi murami zamku zaczynają wychodzić na jaw. Kto jest sprawcą, a kto ofiarą? Kto przyjacielem, a kto wrogiem? Czy prawdziwa miłość ma szansę przetrwać wszystkie burze?

Kiedy Kate Milton poznaje hrabiego Aleksandra, marzy tylko o jednym – by zostać jego żoną. Cantendorf równie mocno zakochuje się w tej młodej dziewczynie: zwykłej, lecz niezwyczajnej, tak odmiennej od jego poprzednich żon. Na palcu Kate pojawia się pierścionek zaręczynowy. Jednak ukryte na zamku zło nie śpi. Duchy przeszłości nie pozwolą budować szczęścia, a za każdą błędną decyzję trzeba będzie zapłacić wysoką cenę.

Opowieść o sile kobiecych więzi, o zasadach, które przetrwały stulecia i wciąż są aktualne.

Krystyna Mirek pisarka, autorka książek obyczajowych, mama czwórki dzieci, trzech dorastających córek i jednego małego synka. Na swoim koncie ma 16 książek, z których cztery ukazały się pod patronatem serwisu lubimyczytać.pl
Jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia. 
,, Prawdziwą władzę może zyskać ten, kto pozna sposób tworzenia czegoś, co ma o wiele większą moc. Miłość.''
Książkę przeczytałam w zaskakującym tempie i z czystą przyjemnością. Lekki styl pisarki i zaskakująca fabuła tak wciągnęły mnie, że nie potrafiłam oderwać się od książki póki nie skończyłam czytać. Choć nie czytałam pierwszego tomu to pisarka tak wprowadziła mnie do świata, że nie musiałam za wiele domyślać się, o co może tu chodzić. Z czystą ciekawością śledziłam losy bohaterów, bo każdy z nich posiada sekret, który pilnie strzeże a to najbardziej przykuło moją uwagę.

Krystyna Mirek bardzo dobrze wykreowała bohaterów książki, którzy zapadają w pamięci. Akcja książki jest dynamiczna i zaskakuje czytelnika w najmniej spodziewanym momencie. Opisy książki są tak wyraźnie opisane, że wystarczy zamknąć oczy, aby przenieść się do ich świata i pozostać w nim na dłużej.

W książce poznajemy wiele osób, ale najbardziej przykuła moją uwagę Alice i Isabelle. Alice postać pozytywna, ale z tajemnicą próbująca dowiedzieć się swojego pochodzenia. Wychowywana przez wiedźmę. Mieszkańcy omijają ją, ale jak potrzebują pomocy to wiedzą gdzie ją znaleźć. Isabella chyba nie jednej już osobie zaszła za skórę. Jej postępowanie było tak irytujące, że aż niemożliwe, aby można być tak podłym. Ja się pytam jak ona może z tym żyć!
 ,,Brak akceptacji ze strony najbliższych otacza człowieka niczym lepka pajęczyna. Jeśli trwa długo, staje się duszącą powłoką, spod której nie sposób się wydostać."

Saga Cantendorfów jest napisana fenomenalnie, ale inaczej niż te które czytałam do tej pory. Autorka napisała inaczej niż do tej pory wydawane książki i już jestem utwierdzona w przekonaniu, że Krystyna Mirek bardzo dobrze poradzi sobie w każdym gatunku literackim i ukradnie nam kawałek serca. Już nie mogę się doczekać ostatniej części by dowiedzieć się jak to wszystko się potoczy. Mam nadzieję że autorka mnie czymś zaskoczy jak do tej pory. Gorąco polecam! 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Edipresse Książki.

Tytuł: Saga rodu Cantendorfów. Tom 2. Cena szczęścia
Autor: Krystyna Mirek 
Cykl:  Saga rodu Cantendorf (tom 2)
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Ilość stron: 336
Data wydania: 10 maja 2017
Moja ocena: 8/10 


2 komentarze:

  1. Piękna okładka, jeżeli chodzi o fabułę, to zdecydowanie nie moja bajka.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie sagi, ale tej jeszcze nie czytałam. Ta historia na pewni mi się spodoba, już to czuje :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata