27 kwietnia 2017

Laurelin Paige "Pierwszy dotyk"

„Pierwszy raz się sobie oddaliśmy
Pierwszy uścisk.
Pierwszy pocałunek.
Pierwszy dotyk.”

Kiedy czytałam po raz pierwszy książki Laurelin Paige powaliły mnie na kolana. Widząc zapowiedź następnej powieści nie mogłam się nie oprzeć pokusie, aby nie przeczytać i tej książki. To była dla mnie destrukcja, po której nie wiem czy będę mogła się podnieść? Ale wiem na pewno to jest książka, która na długo zapadnie w mojej pamięci.

Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w sytuacjach kryzysowych.

Nie bez powodu. Po krótkim rozeznaniu Emily odkrywa, że Amber zaginęła!

Mimo że kobiety nie utrzymywały już bliskich kontaktów, Emily jest zdeterminowana, aby odnaleźć przyjaciółkę. Kierując się szeregiem wskazówek, wpada na pewien trop. Wówczas na jej drodze los stawia Reeve’a Sallisa, znanego hotelarza i enigmatycznego miliardera, który ma reputację niezłego playboya. Emily musi uwieść bogacza, aby odkryć jego sekrety i miejsce pobytu Amber. Z czasem niebezpiecznie przywiązuje się do mężczyzny, mimo że cichy, niepokojący głos w głowie podpowiada jej, że nie jest to jej przyjaciel. Cóż z tego, skoro tak diabelnie ją pociąga. W pewnym momencie musi podjąć kluczową decyzję mogącą podważyć jej lojalność wobec Amber. Czy ma ocalić przyjaciółkę czy swoje serce??

Autorka książki już od pierwszych stron wprowadza nas do innego świata, którego nie każdy z nas toleruje. Intrygi, sekrety, prostytucja i mroczny świat z perwersją w tle to tylko zalążek tego, co możecie znaleźć w tej książce. Laurelin Paige postarała się, aby ta powieść była inna niż wszystkie do tej pory, co czytałam. W tym momencie pozostaje mi tylko ukłon w stronę autorki za pomysłowość.


Emily ma za sobą ciężką i mroczną przeszłość. W wieku siedemnastu lat poznaje dziewczynę o imieniu Amber. Już w tym wieku nie tolerowała swojego ciała a dzięki przyjaciółce zaczęła je tolerować i wciągnęła ją do jeszcze nie tak znanego jej świata prostytucji. Z czasem i dzięki nielicznym incydentom Em odchodzi i układa sobie na nowo życie w modelingu i aktorstwie. Lecz jeden telefon z hasłem „niebieski prochowiec” pozwala dziewczynie na wspomnienie wspomnień i jak najszybszych działań w poszukiwaniu i udzieleniu pomocy. Dziewczyna dzięki detektywowi Joe trafia na trop, który prowadzi do Reeve’a Sallisa.
Reeve’a jest to silny i dominujący facet, którego życie też nie oszczędzało. Po tragicznych przeżyciach zmienia się częściowo, lecz nie w sypialni. Seksowny, władczy, samiec alfa, który dla niegrzecznych dziewczynek jest spełnieniem marzeń.
"Najwyższy czas, abym zaczęła się bać, postępować ostrożniej i przytakiwać mu. Owszem, bałam się. Ale nie byłam ostrożniejsza ani nie zaczęłam przytakiwać, bo miałam słabość do typu dominującego bad boy'a."
Pierwszy dotyk to nie jest książka jak wszystkie, które do tej pory czytałam. Ciężko jest mi cokolwiek w tym momencie powiedzieć żeby za dużo nie zdradzić, ale nieźle namieszała mi w mojej głowie. Szok, strach, uczucie grozy i wiele podejrzeń to tylko część tego, co możecie znaleźć. Muszę jeszcze jedno wam powiedzieć, że fani kryminałów też znajdą coś dla siebie. Tak! Laurelin Paige tak właśnie zrobiła i powiem wam szczerze, że ta autorka potrafiła to napisać i fenomenalnie jej to wyszło. 

Muszę przyznać, że czytając już ostatnie strony książki oniemiałam z powodu tego, co zaserwowała nam pisarka. SZOK AŻ BRAK SŁÓW!!!! Już w tym momencie nie wiem, że zakochałam się w książce, która pozostawiła mnie z wieloma pytaniami, na które nie znam odpowiedzi. Ale na całe szczęście druga część już niedługo, bo moje serce może długo tego nie wytrzymać. Mój jedyny apel do Laurelin Paige, aby jak najwięcej pisała dla nas takich książek, dla których chce się czytać! 

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA KSIĄŻKI DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU KOBIECE

Tytuł: Pierwszy dotyk
Autor: Laurelin Paige
Cykl: First and Last (tom 1)
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 544
Data wydania: 14 kwietnia 2017

Moja ocena: 10/10

3 komentarze:

  1. Jest na mojej liście książek do przeczytania :) Niezwykle mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam średnie nastawienie co do tej książki, ale taka ocena i recenzja nieco bardziej mnie do niej zachęciły. Myślę, że dam autorce szansę po raz kolejny!

    Pozdrawiam,
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zainteresowana książką :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata