22 czerwca 2017

K.N. Haner "Przebudzenie Morfeusza" [PRZEDPREMIEROWO]

W tamtym roku mieliśmy przyjemność poznać losy Cassandry i Adama w książce „Sny Morfeusza”. Po przeczytaniu pierwszej części postanowiłam dowiedzieć się, co będzie dalej. Na początku roku w lutym swoją premierę miała druga część „Koszmar Morfeusza”. Całą książkę czytałam z zapartym tchem do ostatniej strony gdzie nie mogłam pohamować łez nad losem Cass i tego, że muszę czekać aż do lata, aby dowiedzieć się, co będzie dalej. Każdy, kto nie może się doczekać ostatniej części „Przebudzenie Morfeusza” na pewno wie, że książka będzie miała swoją premierę już w Lipcu!!!! Czy to nie jest cudowna wiadomość.

W poprzedniej części dowiadujemy się, że Cssandra wpada w pułapkę Erosa, który wykorzystuje dziewczynę bez najmniejszych skrupułów. Adam boi się przeciwstawić organizacji, bo wie, czym to może się skończyć. Postanawia odciąć od Cassandry, ale ma pewien plan, który nikt nie może o nim wiedzieć nawet ukochana. Od ostatniego spotkania Cass i Adama mijają trzy lata. Dziewczyna mieszka z synem Tommy i matką w Toronto. Cass postanawia wrócić do pracy w zawodzie dzięki Filipowi (dawny kochanek, z którym miała romans) poleca jej pracę u najlepszego przyjaciela Kyle Worthington.
„Jego usta są wyciągnięte w zawadiackim uśmiechu. Lubiłam ten uśmiech… Kiedyś, na studiach. A teraz? Teraz sama nie wiem, co wyprawiam. Ponownie wpadam w jego sidła, a on jest zdeterminowany, by osiągnąć swój cel. Tylko, co miałoby być dalej? Co jeśli mu ulegnę, to on zaangażuje się bardziej? Bardzo w to wątpię.”
Dziewczyna z czasem domyśla się, że jest to praca po znajomości. Już pierwszego dnia w pracy zaczyna się dużo dziać. Cassandra zaspała a na dodatek jej pierwsze zlecenie
jest dla Adama McKeyea. Zbieg okoliczności a może jednak to nie przypadek? Z każdym dniem Cassandra wspomina i myśli o Adamie.
„Błękit jego źrenic przeszywa mnie na wskroś, a przez to zapomniałam wręcz jak się oddycha. Tak bardzo bałam się tej chwili. Tak cholernie bałam się zostać z nim sam na sam.”
Nie może o nim zapomnieć, więc ucieka w ramiona Filipa. Co wyniknie z tej znajomości?
Czy Eros na dobrą sprawę zapomniał o dziewczynie?
Kim dla Cass okaże się Will i co wspólnego ma z Erosem?
Czy Adam znajdzie sposób, aby odzyskać ukochaną, wyznać jej miłość i wieść szczęśliwą sielankę?
Zbyt dużo pytań kłębi się w głowie a zbyt mało czasu na odpowiedzi, na które znajdziecie w książce.

K.N. Hanre to pseudonim polskiej autorki, która w 2015 roku zadebiutowała powieścią „Na Szczycie”, cieszącą się uznaniem czytelniczek literatury kobiecej. Kolejna powieść „Sny Morfeusza” uzyskała status bestsellera. Prywatnie K.N. Haner jest osobą bardzo rodzinną, wesołą i otwartą. Uwielbia pisać, czytać i gotować. Kocha polskie morze i Mazury.

Autorka książki kolejny raz zafundowała nam fenomenalną książkę, która rozpala porusza nawet te najtwardsze serca. Porusza trudne tematy o miłości zaufaniu i ciemnych stronach mafii. To właśnie Adam chce odzyskać swoją ukochaną i syna.
„Jedno jego słowo, a z moim ciałem dzieje się coś irracjonalnego. Przyłapuje się na tym, że głupio się uśmiecham. Dziecinko”
K.N. Haner kolejny raz napisała powieść pełną emocji, która kipi erotyzmem, pożądanie które miesza się ze strachem a tęsknota z pożądaniem. Książka jest napisana ze smakiem a każda scena zbliżenia jest tak opisana, że zamykając oczy widzę wszystko i mogę puścić wodze wyobraźni a tam naprawdę dużo się dzieje. Czytając dowiadujemy się o zmianach, jakie następują w życiu Adama i co postanowił zrobić by odzyskać rodzinę. Poświęca się o bezpieczeństwo najbliższych nie bacząc na swoje życie.

Cassandrę i Adama pokochałam od samego początku i od pierwszych stron trzymałam za nich kciuki, aby im się udało. Podoba mi się język i styl, jakim jest napisana książka, co za tym idzie bardzo szybko się czyta a lektura jest tak wciągająca, że nie można od niej się oderwać i czyta się z zapartym tchem. Grzechem by było gdybym nie wspomniała o okładce książki, która wzbudziła moje zainteresowanie. Przyciąga wzrok i elektryzuje a dwie twarze wciągają nas w tajemniczy świat.


„Przebudzenie Morfeusza” jest to jedna z nielicznych książek, po które sięgnę jeszcze nie raz. Cała ta historia jest niesamowicie mroczna, rozpalająca, elektryzująca, przerażająca i wciągająca, która zapada w pamięci. Książka jest nie dla każdego mogą ją czytać ludzie o mocnych nerwach. Każdy, kto czyta to na własną odpowiedzialność. Serdecznie polecam J


Za możliwość przeczytania książki dziękuje autorce i Wydawnictwu Editio



Tytuł: Przebudzenie Morfeusza

Autor: K.N. Haner
Cykl: Mafijna miłość (Tom 3)
Wydawnictwo: Editio
Ilość stron: 528
Data wydania: 05 lipca 2017
Moja ocena: 10/10 



18 czerwca 2017

Wyniki Konkursu


Kochani dziękuje za tak liczny udział w konkursie i miło mi ogłosić iż książka 


powędruje do osoby z nr. 4




Gratuluję i zapraszam na FB 

16 czerwca 2017

Sierra Cartwright "Piętno"

Coraz to częściej sięgamy po literaturę erotyczną, choć nie każdy do tego się przyznaje. Ja lubię czytać ten gatunek a im więcej się dzieje i jest naprawdę HOT tym lepiej. Sierra Cartwright wie, co pisze i jak pobudzić naszą wyobraźnię, ale czy udało się pobudzić do działania? Zapraszam na recenzje.
             "On chce, by całkowicie poddała się jego woli. Ona się boi, że już nigdy nie będzie pragnąć                             niczego innego."                         
Sofia McBride dostała zlecenie zorganizowania przyjęcia weselnego Laury i Connora. Tam poznaje po raz pierwszy silnego i zdecydowanego Cade’a Donovana, choć słyszy od niego ostrzeżenie by zachowała dystans to jednak coś przyciąga ją do niego. Rozum podpowiada Sofii, aby trzymała się do Cade’a z daleka, ale nie potrafi a im bardziej próbuje tym jest gorzej a niewidzialna silna nić erotyczna coraz bardziej splata ich ze sobą.

Cade Donovan właściciel ogromnego rancza, tajemniczy mężczyzna, który nie szukał kobiet do stałego związku. Ma specyficzne upodobania względem kobiet. Kiedy spotyka Sofię nie może o niej zapomnieć a dzięki zbliżającym się obchody stulecia na ranczu to właśnie dziewczyna dostaje to zlecenie. Cade pragnie wszystko to, co ma do zaoferowania mu Sofia, lecz demony nigdy nie znikają, lecz pozostają w ukryciu. Oboje przejdą długą drogę, która zmieni ich na zawsze…
 "Gdy było po wszystkim i tuliła się do niego, poczuła, że teraz wszystko składa się w kompletną całość." 
„Piętno” to jak najbardziej gorący erotyk, który rozpala od pierwszych stron książki. Sceny seksu są odważnie opisane a fani tego gatunku znajdą tu coś dla siebie. Sierra Cartwright jest to niesamowita pisarka która nie boi się pisać o seksie i wie jak opisać aby rozpalić naszą wyobraźnię. O samego początku relacja Sofii i Cade jest oparta na układzie BDSM. Ich związek jest inny, ale z dreszczem emocji i zapartym tchem czytając do ostatniej strony czekałam na coś, co nie miało tu miejsca nie rozczarowało mnie to, ale wręcz przeciwnie czuję lekki niedosyt.
 "Jego przyciąganie było silne, a jej pragnienie graniczyło z uzależnieniem."
Gdy czytałam pierwszy tom powieści pisarki stwierdziłam, że książka przypomina GREYA, ale teraz cofam to słowo. W tej książce pisarka całkiem inaczej przedstawiła nam świat BDSM, czyli „dom i sub” wprowadzając nas od samego początku. Dla tych, którzy (w tym dla mnie) nie mieli styczności z tym wszystkim może okazać się bardzo dużym i ciekawym doświadczeniem.

Pisarka w bardzo ciekawy sposób wykreowała postacie. Najbardziej podobała mi się postać Sofii, która wie, co chce od życia, spełnia się zawodowo jest uparta i kochająca całą swoją rodzinę. Cade jest to mężczyzna, który cierpi z zadanych mu ran w dzieciństwie a które nadal się nie zagoiły, uparty, skory do poświęceń i kochający swoją rodzinę na swój sposób.

Książka jest napisana tak ze czytałam zapartym tchem nie mogąc oderwać się od książki aż do samego końca. Opisy scen były tak opisane, że czytałam z wypiekami na twarzy. Autorka kolejny raz zaskoczyła mnie i to bardzo miło. A teraz wiem, że kolejną książkę będę czytać już za parę chwil.


Podsumowując mogę tylko powiedzieć, że jest to książka nie dla każdego. Jeśli lubicie czytać o perwersyjnym seksie to zachęcam. Ja jedynie was zachęcam do przeczytania książki i polecam. 

Tytuł: Piętno
Autor: Sierra Cartwright
Cykl: Rodzina Donovanów (tom 2)
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Ilość stron: 380
Data wydania: 12 stycznia 2017
Moja ocena: 8/10 

14 czerwca 2017

Zapowiedzi książkowe Wydawnictwa Psychoskok

Książka, dzięki której młody czytelnik staje się choreografem i tworzy własne przedstawienie.
Piękna, młoda Anna, nieakceptowana przez rodaków swojego małżonka, pochodzącego z wpływowej rodziny królewskiej, ma okazję zmienić swoją sytuację, dzięki samej królowej. Warunkiem jednak jest poprawna odpowiedź na zagadkę, zadaną przez władczynię. Pierwsza figura, potem druga, następnie "plié", po nim "tendu"... Historia pięknej Anny układa się coraz płynniej. Ukochana córeczka odnajduje swoją mamę w różanym ogrodzie. Oazie spokoju oddalonej od lekceważących spojrzeń rodaków jej męża. Ukłon, oddanie,... kolejne ilustracje, przędą nić zagadki, ale czy zadanie królowej zostanie wykonane?
Książka jest szansą na poznanie tańca baletowego w inny sposób, niż dotychczas proponowano. Nowy podgatunek bajki, baśni tanecznej, daje możliwość stworzenia krótkiego przedstawienia dla i przez jedno, lub kilkoro dzieci. Opowieść plus ilustracje z figurami baletowymi, na poziomie amatorskim i dla początkujących, kolorowe, pastelowe rysunki, jak kostiumy zawodowych tancerzy najsłynniejszych scen świata, to zachęta do zrozumienia języka baletu i spróbowania własnych sił w produkcji takiego przedsięwzięcia.

Tytuł: Zielone róże
Autor: Katarzyna Ducros
Data premiery: 12.06.2017
Kategoria: Baśń taneczna
Wydawnictwo: Psychoskok
Ilość stron: 28 
Cena detaliczna: 19,90 zł

13 czerwca 2017

Wywiad z M.A. Trzeciak



Zapraszam was dzisiaj na wywiad z bardzo ciekawą postacią, jaką jest Marta Alicja Trzeciak.

1 Jak wyglądał początek pani przygody z pisaniem?

Swoją pierwszą „książkę” napisałam, gdy miałam siedem – osiem lat. Byłam pod ogromnym wrażeniem książeczki „Pod szczęśliwą kocią gwiazdą”, którą dostałam w prezencie od mamy, dlatego moja pierwsza historia również dotyczyła kotów :). A jeśli chodzi o poważniejsze projekty to debiutowałam książką „Inframundo”, którą zaczęłam pisać jeszcze na studiach, a wydałam – wkrótce po ich ukończeniu.

2 Dlaczego wydaje pani książki pod własnym nazwiskiem a nie pod pseudonimem?

Lubię swoje nazwisko. Jest integralną częścią mojej osoby. Utożsamiam się z nim bardziej nawet niż z imionami i nie zmieniłam go nawet po wyjściu za mąż. Moje nazwisko to moja historia, to ja. Poza tym, nie widziałam nigdy potrzeby żeby wydawać książki pod pseudonimem – chyba nie ma się, czego wstydzić? ;)

3 Jak odbiera Pani rodzina to, że Pani pisze?

To dla nich coś całkowicie normalnego. Równie dobrze mogłabym być piekarzem, szewcem albo prawnikiem. Owszem, zdarza się, że ktoś zagada – jak tam idzie pisanie nowej książki, ale przy wspólnym, rodzinnym stole raczej rzadko rozmawia się o pracy. :) 

4 Wydała właśnie pani cztery książki czy któraś jest najbliższa, jeśli tak to, czemu właśnie ta?

Zdecydowanie najbliższa mojemu sercu jest ostatnia powieść: „Dwadzieścia siedem snów”. Chyba, dlatego, że to pierwsza z moich książek, w którą włożyłam tak wiele swojego prawdziwego „ja”. To książka wielopłaszczyznowa i kosztowała mnie wiele wysiłku. Jest dla mnie bardzo osobista.

5 Ciekawi mnie najbardziej skąd czerpie Pani inspiracje do tworzenia książek?

Inspiracją są dla mnie ludzie i ich fascynujące historie. Każdy przejazd autobusem, wizyta na rodzinnej imprezie, czy spotkanie z przypadkowo napotkaną osobą to okazja do czerpania pomysłów pełnymi garściami. Fascynuje mnie to, że za każdym razem, gdy do pomieszczenia wchodzi nowa osoba, razem z nią próg przestępują przyniesione przez nią światy, życiorysy, nowe historie, które „trzeba” opowiedzieć.

6 Jak reaguje pani na negatywne opinie na temat swojej twórczości? Motywują do działania czy raczej nie?

To zależy od tego, jaki charakter ma dana negatywna opinia. Jeśli komuś książka się nie podobała, bo po prostu „nie była w jego klimacie” to jest to rzecz całkowicie normalna i nie ma się, czym przejmować. Jeśli natomiast ktoś nie dostrzegł ogromu pracy, jaki włożono w pisanie to jest mi bardzo przykro, ponieważ swoje książki dopracowuję w najdrobniejszych detalach na wielu płaszczyznach – zarówno warsztatowych, fabularnych, jak i metaforycznych. Niezależnie od dobrych czy złych opinii staram się jak najwięcej pracować nad swoim warsztatem. Walczę o to, aby każda kolejna rzecz, która wyjdzie spod mojego pióra była lepsza.

7 Czy zmieniło się pani życie po wydaniu pierwszych książek? Jeżeli tak to, co się w nim zmieniło?

Wiele się nauczyłam. Doceniłam ciężką pracę. Polski rynek wydawniczy jest bardzo wymagający, dlatego wydawanie książek nauczyło mnie by z jednej strony oczekiwać więcej od siebie, ale z drugiej – by patrzeć na wszystko z większym dystansem. W tym również – na siebie samą. :) 

8 Czy według pani wydanie książki w Polsce jest łatwe?

Z wydaniem książki jest mniej więcej tak samo jak z dostaniem się na wymarzony kierunek studiów. Owszem, nie jest łatwo się przebić i przekonać wydawców, że to właśnie na Ciebie powinni postawić, ale okazuje się, że prawdziwa praca zaczyna się wtedy, gdy Twoja książka już pachnie świeżą farbą drukarską.

9 Kiedy kolejna książka i o czym ona będzie?

Kolejna książka będzie nosiła tytuł „O chłopcu, który urodził się wśród książek”. Opowiada ona historię bohatera, który został wydany na świat na tyłach księgarni swojej matki. Po narodzinach owinięto go kartami baśni i przez to nakierowano życie chłopca na bardzo niezwykłe tory. Będzie on musiał odkryć swoje niezwykłe dary i nauczyć się je wykorzystywać już, jako dorosły mężczyzna.
Nie jestem jeszcze pewna, kiedy książka ujrzy światło dzienne. Kiedyś zależało mi bardzo na tym, żeby ten kołowrotek pisanie-wydawanie-pisanie wciąż się kręcił. Zależało mi na czasie, zależało mi na tym, aby wciąż być „w obiegu”. Od jakiegoś czasu to wszystko się zmieniło; patrzę na siebie i rynek wydawniczy z takim bardzo pozytywnym dystansem i spokojem. Co do „O chłopcu, który urodził się wśród książek”, mam kilka opcji wyboru, o których na razie wolałabym nie mówić. Czas pokaże, na co się zdecydujemy.

10 Jakie ma pani plany na przyszłość? Jakie nowe książki dla nas pani szykuje?

Szczerze mówiąc, w tej chwili pracuję nad książką… popularnonaukową dla dzieci :). Nie mogę jeszcze zdradzić, które wydawnictwo zdecydowało się na współpracę, ale będzie to moja pierwsza książka pisana niejako „na zamówienie”. Przyznam, że świetnie się przy tym bawię i myślę, że wyjdzie z tego coś bardzo ciekawego.

W mojej głowie kłębi się też mnóstwo innych pomysłów, ale po prostu brakuje mi czasu na to żeby je wszystkie na raz realizować. Poza pisaniem i pracą mam przecież również rodzinę :). Do realizowania pomysłu na książkę zawsze mogę powrócić, a drugi taki sam dzień z życia i rozwoju mojej córki się przecież nie powtórzy :) 

Serdecznie dziękuje autorce za poświęcony mi czas.

Wywiady





11 czerwca 2017

Katy Evans "Ms. Manwhore"

Po przeczytaniu dwóch pierwszych części Manwhore nie mogłam odpuścić sobie kolejnej. Większą część wszystkich książek, które przeczytałam autorki Katy Evans stałam się jej zagorzałą fanką. Teraz wiem, że wszystko, co wyda mogę brać z zamkniętymi oczami. Cieszę się, że wydawnictwo postanowiło wydąć wszystkie książki z serii „Manwhore”, za co ja i wszystkie fanki Mancolma jesteśmy wdzięczne. Moje zadowolenie ujmę tak:, Choć Saint już wydaje się być zajętym facetem to nam pozostaje nic innego jak o nim marzyć i śnić.

Właśnie w ręku trzymam ostatnią część serii Manwhore z udziałem Mancolma Sainta, który skradł nie jedno serce czytelniczek.  Ostatnia część autorki Katy Evans jest pełna pasji i emocji, co nie brakuje nam jej od samego początku a uczucie wybucha ze zdwojoną siłą. Przed Saintem decyzja, która zaważy na całym jego życiu. Co się wydarzy u najmodniejszej pary w Chicago? Czy grzeszny Malcolm Saint w końcu się ustatkuje? Czy Rachel okaże się to jedyną?

Tak jak w poprzednich częściach znajdujemy dużo scen seksu, emocji i nowego wątku, o którym nie chcę za dużo wam zdradzać, ale powiem tylko, że jest on o Tahoe. Tak jakby pisarka chciała wprowadzić nas do kolejnej części. Czyli jeszcze w tym roku możemy spodziewać się od wydawnictwa kolejnych książek autorki ”Laides Men” i „Womannizer”. Ta część była dla mnie dopełnieniem tego, co mi brakowało w „Manwhore +1”.

Katy Evans po raz kolejny zafundowała nam książkę z emocjami, lecz z szczęśliwym zakończeniem [zależy jak, dla kogo;)]. Nie ma słów, jakimi chciałabym opisać tą książkę gdyż wywołała u mnie nie małą burzę uczuć. Książka może nie jest objętościowo duża niż poprzednie, ale treść nadrabia wszystko.


„Ms. Mawhore” jest to książka z kategorii romans, którą czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Historia wciąga nas od samego początku i razem z głównymi bohaterami przeżywamy to, co oni. Zdecydowanie jeszcze nie raz sięgnę po książki Katy Evans, na których nie zawiodę się tak jak do tej pory. Książkę polecam wszystkim, którzy lubią czytać o miłości i spełnianiu marzeń, bo ta powieść właśnie o tym jest. Serdecznie polecam! 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Kobiece

Tytuł: Ms. Manwhore
Autor: Katy Evans
Cykl: Manwhore (Tom 2,5)
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 18 maj 217
Liczba stron: 184
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Moja ocena: 7/10

7 czerwca 2017

K.N. Haner "Na szczycie. Nieczysta gra" [PRZEDPREMIEROWO]

„Tak jak Wszechświat nigdy się nie skończy,
Nasza miłość będzie trwać.
Codziennie ten sam proces,
Wschód, zachód, od miliona lat.”
To niesamowite uczucie, kiedy kończycie książkę płacząc nad losami bohaterów. Nie wiedząc czy autora książki udusić czy raczej ucałować za tak niesamowitą książkę. Lecz jeszcze gorszym uczuciem dla czytelnika to nie mając pod ręką kolejnej części tylko musi czekać do premiery książki.  Nic z tym nie zrobimy, ale ponarzekać zawsze warto;) Pierwszy tom „Na szczycie” tak mnie wciągnął, że postanowiłam przeczytać wszystkie części książki, aby dowiedzieć się, co będzie dalej. Ale już niedługo, bo 14 czerwca na polski rynek wydawniczy do księgarni trafi książka K.N. Haner „Na szczycie. Nieczysta gra” a już wtedy sami się przekonacie czy ta lektura jest tak wciągająca a tym czasem zapraszam was na recenzję książki.

6 czerwca 2017

Anna Szafrańska "Grzech pierworodny" [PRZEDPREMIEROWO]

Literatura obyczajowa i romans w ostatnim czasie coraz bardziej staje się popularna a dzięki takim autorką książek jak Anna Szafrańska. W roku 2016 została wydana książka „Widmo grzechu” i kiedy przeczytałam tą książkę od razu zakochałam się w głównych bohaterach książki. Tajemnice rodziny tak mnie wciągnęły że nie mogłam się  nie oprzeć aby nie sięgnąć po drugą część. Schemat wydaje się dość oklepany ale to coś co przyciągnęło czytelnika i nie pozwala mu odejść. Ale to już za chwilę przekonacie się sami jak wciągająca jest lektura.

OPIS:

II tom historii Nel i Gilberta, gdzie niewinna miłość staje się grzechem.

"Miłość pełna pasji i namiętności.
Przyjaźń, która przetrwa wszystko.
Dwa zwaśnione rody, które niegdyś żyły w zgodzie.

3 czerwca 2017

Zapowiedź książki Anna Szafrańska "Grzech pierworodny"

Autor: Anna Szafrańska
Tytuł: Grzech pierworodny
Wydawnictwo: Novae res
Ilość stron: 400
Data wydania: 14 czerwca 2017

Już niedługo, bo 14 czerwca do księgarni a także w wasze ręce trafi książka polskiej pisarki Anny Szafrańskiej „Grzech pierworodny”. Ja już nie mogę się doczekać premiery książki abym mogła dostać ją w swoje ręce a wy? 

Zapraszam na krótki opis.

Miłość pełna pasji i namiętności. 
Przyjaźń, która przetrwa wszystko. 
Dwa zwaśnione rody, które niegdyś żyły w zgodzie. 

Ona: przykładna córka, siostra, przyjaciółka. Uczynna, grzeczna, dbająca o dobro innych. Podążająca za swoimi marzeniami i pasjami. 
On: tajemniczy, niebezpieczny, nieziemsko przystojny. Gniewny, ignorujący wszelkie zasady, gardzący ludźmi. Nieliczący się z nikim. 

Dwa całkowicie odmienne charaktery nie były przeszkodą, by serca zabiły jednym rytmem, lecz na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości, łączące obie rodziny. Czy powszechna zmowa milczenia jest w stanie rozdzielić dwoje ludzi, których połączyła niewinna miłość? 

Miłość. Honor. Lojalność. Tajemnica. Zdrada. 

Powieść z rodzaju New Adult, hit Internetu z 2011 roku znany pod tytułem "Teatr życia". Jedna historia w dwóch tomach.


1 czerwca 2017

Konkurs rozdawajka z okazji Dnia Dziecka


Kochani z okazji Dnia Dziecka mam dla was konkurs – rozdawajkę.
 Do wygrania jest „MMA Fighter – Walka” Vi Keeland (jest to egzemplarz recenzencki)
Serdecznie zapraszam


Zasady konkursu

1. Organizatorką nagrody jestem ja właścicielka bloga: Recenzje Beaty.
2. Do wygrania jest jedna książka. 
3. Adres zwycięzcy musi znajdować się na terenie Polski. Nie wysyłam książki za granicę. 
4. Konkurs trwa od 01.06. do 15.06 do godziny 23.59.
5. Zwycięzca rozdania zostanie wyłoniony drogą losowania. 
6. Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Kobiece
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowi uczestnicy. 
8.  Na kontakt od zwycięzcy czekam do 3 dni. Po upływie tego czasu nagroda przepada.
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. )
10. Aby wziąć udział w konkursie należy:
      - zostać obserwatorem mojego bloga
      - polubisz fanpabe mojego bloga na Facebooku Recenzje Beaty
      - udostępnisz informacje o moim konkursie
      - oraz zgłosić udział w konkursie w komentarzu pod tym postem
      - Polubić fanpage Wydawnictwo Kobiece
11. Wzór zgłoszenia:
Zgłaszam się
Obserwuje, jako:
Lubię stronę, jako: 


31 maja 2017

Laurelin Paige "Uwikłani. Chandler"

„Co mam powiedzieć? Uwielbiam kobiety.
Na szczęście one mnie zazwyczaj też. Bo dlaczego miałyby mnie nie uwielbiać? Jestem czarujący, młody, przystojny i mądry. Jestem świetny w tym, co robię, nieważne, że Hudson mówi wszystkim, co innego. Och, i nie zapominajmy o tym, że jestem obrzydliwie bogaty. Uchodzę za ucieleśnienie erotycznych fantazji kobiet.”

Nie ukrywam, że zdecydowałam się na książkę „Uwikłani. Chandler” ze względu na to, że przeczytałam wszystkie poprzednie książki autorki. Postanowiłam dowiedzieć się czy tak jak poprzednie części zaintrygowały mnie i skradły moje serce? Choć mogłam się domyślić, iż kolejny młody chłopak na dodatek bogaty szuka kobiet tylko na numerek. Aczkolwiek jest coś, co mnie przyciągnęło. Wiedziałam, że muszę poznać tą historię. A ponadto chciałam się dowiedzieć czy Chandler jest aż tak męski by mógł mnie zahipnotyzować bardziej niż jego starszy brat Hudson? Jakie wrażenia wywarła na mnie książka? Czy jest warta polecenia? Zapraszam na recenzję

29 maja 2017

K.N. Haner "Na szczycie. Gra o miłość"

"Dwa światy

Słońce pochyla się nad horyzontem,
A Ty trzymasz mnie za rękę.
Wiem, że będziesz to robił 
Do końca naszych dni. [...]"
Tak jak powiedziałam przeczy tając pierwszą część „Na szczycie” znajdując chwilę relaksu na słoneczku od razu zabrałam się za drugą część. Choć książka mnie zaintrygowała do czytania to bałam się, co mogę znaleźć w tej części. Nasza „królowa dramatów” przeszła moje najśmielsze oczekiwania i zaskoczyła mnie nie jeden raz. Jeżeli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania.

Kontynuacja historii szalonej i kontrowersyjnej miłości Rebeki i Sedricka.

Czas wakacji dobiega końca a Reb i Sed muszą wrócić do szarej rzeczywistości. Do wznowienia trasy koncertowej zespołu zostało zaledwie już kilka dni. Rebeka nie może poradzić sobie z rozłąką tak samo jak jej ukochany. Z nudów jak zawsze Reb pakuje się w kłopoty. Wraz z tym zaczynają powracać demony z przeszłości. Mężczyzna nie daje za wygraną i szuka zemsty. Związek Rebeki i Sedrica zostaje mocno naruszony a narzeczeni stoją przed trudnym wyborem.
Zostać i walczyć o to, co stworzyli czy raczej rozstać się?
Co postanowią zrobić zakochani?
Jaki interes ma w tym wszystkim Thomas?

22 maja 2017

Anna Crevan Sznajder, Bogumiła Roch - Romanowska, Emilia Anna Dominik "Facet do wzięcia"

Przez przypadek kiedyś znalazłam na facebooku konto Anny Crevan Sznajder. Autorka zaciekawiła mnie swoimi opowiadaniami iż postanowiłam przeczytać jedną z książek „Facet do wzięcia”. Ale czy autorka zaciekawiła mnie swoją książką? Zapraszam 

Mili, Enn i Ann trzy młode przyjaciółki pracujące w magazynie dla kobiet Evree reporterki zwane Aniołkami nagle dostają nowe zlecenie. Projekt Facet do wzięcia trafia w ich ręce. Każda z nich ma zaopiekować i przeprowadzić wywiad z trzech chłopaków zgłoszonych przez znajomych. Jak to bywa w życiu przekorny los sprawia że dziewczyną podobają się mężczyźni a chłopakom wpadają w oko dziewczyny.
Ale co zrobić gdy dziewczyną nie wolno się związać z mężczyznami?
Co zrobić z klauzurą w umowie?

21 maja 2017

Krystyna Mirek "Saga rodu Cantendorfów. Tom 2. Cena szczęścia"

,,Wiele osób pragnie nagłej radykalnej odmiany losu, ale kiedy ich marzenia zaczynają się spełniać, ogarnia ich strach, bo wiedzą, że brak im przygotowania do nowej roli.''
Pierwszy raz w moje ręce wpadła książka „Saga rodu Cantendorfów. Tom 2. Cena szczęścia” Krystyny Mirek. Nie byłam pewna, co może mnie spotkać gdyż nie czytałam pierwszej części, ale nie spodziewałam się, że znajdę tu aż tyle emocji. Ale jeśli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszam do przeczytania recenzji.

Mroczne tajemnice kryjące się za grubymi murami zamku zaczynają wychodzić na jaw. Kto jest sprawcą, a kto ofiarą? Kto przyjacielem, a kto wrogiem? Czy prawdziwa miłość ma szansę przetrwać wszystkie burze?

Kiedy Kate Milton poznaje hrabiego Aleksandra, marzy tylko o jednym – by zostać jego żoną. Cantendorf równie mocno zakochuje się w tej młodej dziewczynie: zwykłej, lecz niezwyczajnej, tak odmiennej od jego poprzednich żon. Na palcu Kate pojawia się pierścionek zaręczynowy. Jednak ukryte na zamku zło nie śpi. Duchy przeszłości nie pozwolą budować szczęścia, a za każdą błędną decyzję trzeba będzie zapłacić wysoką cenę.

Opowieść o sile kobiecych więzi, o zasadach, które przetrwały stulecia i wciąż są aktualne.

20 maja 2017

Penelope Ward "Przyrodni brat" [PRZEDPREMIEROWO]

Już nie jeden raz czytałam książki o miłości do przyrodniego brata, choć myślałam, że i ta historia będzie podobna do wszystkich. Miliłam się choć tytuł nie ma nic wspólnego z ich więzami spokrewnienia a cała ta powieść jest tak niesamowita, ale jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej to zapraszam do przeczytania recenzji.
„DZIEWCZYNA NIE POWINNA PRAGNĄĆ TEGO, KTO JĄ DRĘCZY. . .”
Greta bardzo cicha i spokojna nastolatka z poukładanym życiem do kilku lat. Rytm dni codziennych opierał się na – szkole, nauka, dorywcza praca i dom. Pewnego dnia w domu pojawia się jej przyrodni brat Elec a wraz z nim pojawia się coś, co dziewczyna nie potrafi zrozumieć do końca, co to jest. Bez powodu chłopak zaczął dręczyć przyrodnią siostrę nienawidziła tego, ale coraz bardziej ją fascynował. Elec chcąc odstraszyć od siebie Greta postanawia umawiać się z dziewczynami z ich szkoły przyprowadzając je do swojego pokoju. Dziewczyna zazdrościła im, bo to ona chciała znaleźć się na ich miejscu. Wszystko, co było piękne w wyglądzie zewnętrznym nastolatka sprawiło, że jej ciało i umysł reagował tak jak nigdy wcześniej.

19 maja 2017

Beata Majewska "Konkurs na żonę"


Ostatnio coraz częściej zdarza mi się, że wybieram książkę po okładce a gdy jeszcze autorem książki jest Beata Majewska, którą możecie znać, jako Augustę Docher to wiedziałam, że muszę przeczytać. Kiedy czytałam „Anatomia uległości” jej historia urzekła mnie a ja postanowiłam, że przeczytam wszystko z pióra autorki. Ale czy najnowsza powieść ”Konkurs na żonę” tak samu przypadła mi do gustu jak ostatnio przeczytana książka autorki? Zapraszam serdecznie
 "PRZYSTOJNY TRZYDZIESTOLATEK SZUKA ŻONY, CZY PRZY OKAZJI ZNAJDZIE MIŁOŚĆ?"

17 maja 2017

Krystyna Bezubnik "Raj na kredyt"

„Byle bliżej do okna, byle bardziej przytulić się do ściany. Zniknąć. Odpłynąć w kierunku ukradkowych spojrzeń na nic.”

Pierwszy raz w życiu czytałam powieść poetycką i powiem szczerze, że nigdy nie myślałam, że to się zmieni. Jednak z wiekiem moje upodobania literackie się zmieniają a na swojej drodze spotkałam panią Krystyną Bezubik i postanowiłam, że co mi szkodzi. Wiecie, co na ponad godzinę zatopiłam się w świecie, z którego nie koniecznie chciałam tak szybko wracać.

12 maja 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Agnieszka Lingas-Łoniewska "Wszystko wina kota!"

„Muzyka była dla mnie inspiracją, odpoczynkiem, siłą napędową i relaksem.
Czy całe zamieszanie, jakie dzieje się nam w życiu możemy kogoś nim obarczyć? „Wszystko wina kota!” jest to komedia romantyczna pełna zabawnych historii i zdarzeń, która niesamowicie wciągnęła mnie do swojego świata. Ale wiecie, co było naprawdę warto i przekonajcie się sami.

Róża Mak vel Lidia Makowska to jedna i ta sama osoba. Lidia od kilku lat pisze książki pod pseudonimem, które każda jedna staje się bestsellerem. Lidia mieszka wraz z kotem Jamesem w domu z tarasem i tam właśnie rozpoczyna się wszystko, co może wstrząsnąć poukładanym życiem Lidki i jej sąsiada.

5 maja 2017

Meredith Wild "Jesteś tylko moja"


"Blake już chciał się odezwać, kiedy przyszedł kelner z taką ilością tequili, która mogła w poważnym stopniu osłabić moją zdolność podejmowania rozsądnych decyzji. Ostrożnie wzięłam swój kieliszek, zawierając z tequilą umowę, że to mój pierwszy i ostatni."
Muszę wam coś zdradzić uwielbiam czytać romansidła, bo mogę wtedy zamknąć się w świecie, w którym nie muszę myśleć o życiu codziennym. Tak właśnie było i z tą książką, która była niesamowitą odskocznią. „Jesteś tylko moja” jest to niesamowita historia on mega przystojny i bogaty z tajemnicą i demonami z przeszłości jak również ona szara myszka.

OPIS:

Główna bohaterka Erica Hathaway, mająca za sobą trudną przeszłość, postanawia zacząć życie na własny rachunek. Zaraz po skończeniu szkoły bierze udział w panelu dla inwestorów. Ci nie traktują jej zbyt poważnie. Zwłaszcza jeden, przystojny i arogancki Blake London, próbuje ją zbić z tropu.

Milioner Blake London dorobił się majątku na softwarze. Jest przyzwyczajony, że dostaje wszystko, czego o chce. Zauroczony uroda Eriki chce ja jak najszybciej zdobyć. Aby to zrobić stara się pozyskać jej zaufanie. Blake odkrywa jednak jej tajemnice z przeszłości. Gra staje się niebezpieczna.
źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl

Zapowiedź książki Agnieszka Lingas-Łoniewska "Wszystko wina kota!"


WSZYSTKO WINA KOTA!

Czasami życie pisze najlepsze scenariusze!

Romantyczna komedia omyłek. 

Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści. 

Jednocześnie namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito. 

„Wszystko wina kota!” to optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy.
A gdzie w tym wszystkim wina futrzaka?
Przeczytajcie ☺

źródło opisu: www.zaczytani.pl

Agnieszka Lingas-Łoniewska, urodzona 14.11. 1972r. w Wałbrzychu, obecnie mieszka we Wrocławiu. Od kilku lat tworzy prozę głównie dla kobiet, jest autorką m.in. takich powieści, jak: Bez przebaczenia, Zakład o miłość, trylogia Zakręty losu, W szpilkach do Manolo i wielu innych.
Ma na swoim koncie także udział w antologiach, jest laureatką konkursu na opowiadanie kryminalne z Dolnym Śląskiem w tle, prowadzi portal Czytajmy Polskich Autorów, a w 2012 roku została uhonorowana żelaznym glejtem Ambasadora Krakowskich Targów Książki.
Kocha zwierzęta, ma trzy koty i psa.
Strona internetowa autorki: www.agnesscorpio.pl

Tytuł: Wszystko wina kota!
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 400
Data wydania:24 maj 2017

4 maja 2017

Zapowiedź książki Katy Evans "Ms. Manwhore"

HOT ! HOT ! HOT ! 

Oto ostatnia część namiętnej serii Katy Evans. Love story, które spowodowało szybsze bicie serca u niejednej czytelniczki, wybucha na nowo. Jaką niespodziankę los przygotował Malcolmowi Saintowi i Rachel Livingston, czyli najmodniejszej parze w Chicago? Choć od początku była między nimi niewiarygodna chemia, w pewnym momencie zawisł nad nimi cień mrocznych tajemnic. Jednak pasja i pożądanie zwyciężyło.

Jak skończy się ta historia?

Czy najbogatszy i cieszący się ogromną sławą przystojniak w końcu się ustatkuje?

A może jedna kobieta to za mało?

Ostateczne decyzje zostaną podjęte. Ms. Manwhore to oszałamiające zakończenie serii.

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl

Tytuł: Ms. Manwhore
Autor: Katy Evans
Cykl: Manwhore (tom 2.5)
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 12 maj 2017

2 maja 2017

WYNIKI KONKURSU - ROZDANIE ZGŁOŚ SIĘ I WYGRAJ

Miło mi ogłosić wyniki konkursu K. Bromberg "Aced. Uwikłani" , książka powędruje do osoby z nr 11.  



Konkurs wygrywa Elżbieta Bieniek Gratuluję i czekam na wiadomość na FB :)

Anna Szafrańska "Widmo grzechu"

„Miłość rządzi się swoimi prawami. Nieważne jak bardzo staramy się zdusić ją w zalążku, uciszyć, nie dopuścić do głosu, i tak znajdzie siłę, by pokazać, że maleńkie ziarenko jest w stanie wypuścić mocne pędy.”
Jakiś czas temu postanowiłam, że zacznę czytać książki z własnej biblioteczki. Jako że ciągle brakowało mi czasu odkładałam to na później. Ale kiedy zobaczyłam zapowiedź kolejnej książki Anny Szafrańskiej to postanowiłam najpierw, że muszę przeczytać „Widmo grzechu” a potem „Grzech pierworodny”. Jak sami wiecie czytanie książki w połowie nie należy do przyjemnych? Więc wolę zarwać nockę i wiedzieć, w czym jest na rzeczy. Tak, więc zaczynając czytać przepadłam dogłębnie w świecie Neli Augustyniak i Kraszewskiego, lecz, do czego to doprowadziło? Sami sprawdzicie a ja zapraszam na recenzje.

27 kwietnia 2017

Laurelin Paige "Pierwszy dotyk"

„Pierwszy raz się sobie oddaliśmy
Pierwszy uścisk.
Pierwszy pocałunek.
Pierwszy dotyk.”

Kiedy czytałam po raz pierwszy książki Laurelin Paige powaliły mnie na kolana. Widząc zapowiedź następnej powieści nie mogłam się nie oprzeć pokusie, aby nie przeczytać i tej książki. To była dla mnie destrukcja, po której nie wiem czy będę mogła się podnieść? Ale wiem na pewno to jest książka, która na długo zapadnie w mojej pamięci.

Emily Wayborn otrzymuje niepokojącą wiadomość. Na poczcie głosowej nagrywa się jej przyjaciółka z dawnych lat. Obie spędziły razem fantastyczne chwile na dzikich imprezach, lecz ich drogi się rozeszły. Mimo to nawet po takim czasie, Emily potrafi dostrzec, że nie jest to zwyczajna wiadomość. Chociaż pozornie brzmi wesoło i neutralnie, Amber użyła słowa, które stanowiło ich tajny kod używany w sytuacjach kryzysowych.

Nie bez powodu. Po krótkim rozeznaniu Emily odkrywa, że Amber zaginęła!

Mimo że kobiety nie utrzymywały już bliskich kontaktów, Emily jest zdeterminowana, aby odnaleźć przyjaciółkę. Kierując się szeregiem wskazówek, wpada na pewien trop. Wówczas na jej drodze los stawia Reeve’a Sallisa, znanego hotelarza i enigmatycznego miliardera, który ma reputację niezłego playboya. Emily musi uwieść bogacza, aby odkryć jego sekrety i miejsce pobytu Amber. Z czasem niebezpiecznie przywiązuje się do mężczyzny, mimo że cichy, niepokojący głos w głowie podpowiada jej, że nie jest to jej przyjaciel. Cóż z tego, skoro tak diabelnie ją pociąga. W pewnym momencie musi podjąć kluczową decyzję mogącą podważyć jej lojalność wobec Amber. Czy ma ocalić przyjaciółkę czy swoje serce??

21 kwietnia 2017

ZAPOWIEDŹ KSIĄŻKI BEATA MAJEWSKA "KONKURS NA ŻONĘ"

OGŁOSZENIE!!!!


Jak wiadomo już niedługo, bo 10 maja do księgarni a także w wasze ręce trafi książka polskiej pisarki Beaty Majewskiej „Konkurs na żonę”. Ja już nie mogę się doczekać premiery książki abym mogła dostać ją w swoje ręce a wy? 

Zapraszam na krótki opis.

Przystojny trzydziestolatek szuka żony – czy przy okazji znajdzie miłość?

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

BEATA MAJEWSKA - Autorka znana dotychczas pod pseudonimem Augusta Docher. Debiutowała książką dla młodzieży Eperu  I tomem trylogii o Wędrowcach. W 2016 roku ukazał się tom II cyklu pt. Habbatum. Opublikowała także powieść obyczajowo-erotyczną Anatomia uległości.
Mama i żona, mieszka w urokliwej miejscowości na południu Polski. Kocha podróże, spotkania z czytelnikami i dobrą lekturę.

Tytuł: Konkurs na żonę
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 304
Data wydania: 10 maj 2017

Ale jeśli chcecie już zacząć czytać to zapraszam do przeczytania fragmentu KLIK


Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata