9 lipca 2016

Anna Forestern "Erasmus. Bóg seksu i miłości"

"Noc zapowiadała się zwyczajnie, tym bardziej, że miałyśmy wracać wspólnie i jak to Madzia powiedziała: "Anka, tylko dzisiaj bez wybryków". Tak było, dopóki nie poszłyśmy do innego z klubów ( Grietaxu ), a ja nie zauważyłam Alvaro z grupką swoich kolegów i koleżanek z pracy. Kilka drinków i piw dodały mi odwagi. Podeszłam do niego. Był bardzo zdziwiony, a jego koledzy bardzo ciekawi, jaka będzie reakcja. Wypiłam mu drinka, po czym zapytał, czy mam chłopaka. Oczywiście odpowiedziałam przecząco i nagle poczułam jego język na moich ustach."


Zaczynając czytać na początku tą książkę wydawała się taka zwykła. Bo co może być ciekawego w wymianie studentów. A jednak owładnęłam mną tak, że miałam skrajne emocje i sama nie wiedziałam, co mam myśleć.

Tytuł książki już na samym początku podpowiada, o czym może być ta książka. Erasmus, czyli słynny program wymiany studentów umożliwiający poszerzenie wiedzy i horyzontów. Jeśli ktoś z was liczył na to, że to tak tylko wygląda to się mylił.

Na jeden z takich programów „Erasmus” wybiera się młoda Polka Anka na wymianę do Hiszpanii. Młoda dziewczyna z dala od domu o całe trzy tysiące kilometrów zostaje poddana testowi czy potrafi zadbać o samą siebie. Inna kultura inne obyczaje i sprawiają, że dziewczyna uświadamiają sobie, że jest trochę inna, co pozwala spojrzeć na świat trochę inaczej. Pewnego dnia spotyka pięknego Hiszpana i ulega jego urokowi. Jest bardzo zdziwiona, że podbił jej serce a obiecała sobie, że będzie jedynie tylko dobrze się bawić. Codzienne imprezy trwające do późnej nocy a nawet rana są inne niż te w Polsce. Ance bardzo spodobało się sielskie życie, iż zakochuje się w Hiszpanii i w młodym Hiszpanie Alvaro. Jak potoczy się historia tych dwóch młodych osób? Czy da radę przetrwać ich związek, jeśli dziewczyna wróci do polski? Na te pytania sami musicie sobie odpowiedzieć.

Anna Forestern pisząc tą opowieść opowiadała historię, która była na faktach. Sielskie życie, jakie prowadzą studenci za granicą na wymianie i ludzie w innym państwie nawet nie mieściło mi się w głowie ze może tak być. Wiedziałam, iż jest dużo alkoholu, imprezy do rana, seks, lecz nie myślałam, iż ta dziewczyna jest trochę mądrzejsza. Wchodząc w dorosłe życie i uprawianie seksu bez zabezpieczeń i po alkoholu wiąże się z wieloma konsekwencjami. Nieznajome epizody zawsze mogą skończyć się nie dobrze, co nasza bohaterka książki przekonuje się sama.

Historia ta jest naznaczona wieloma wątkami erotycznymi, tęsknotą za rodziną, szybkie znajomości z epizodami i oczywiście dramatyczne incydenty z przeszłości. Książkę czytało mi się lekko, przyjemnie i szybko. Momentami miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Lecz czytałam do samego końca nie mogąc się doczekać jak skończy się historia Anny i Alvaro.

Pierwszy raz czytałam taką historię o wymianie studentów, która porusza tak wiele tematów. Może momentami się złościłam na główną bohaterkę, ale wiem, że jest młoda i naiwna. Mając może mądrzejsze koleżanki u swego boku w wielu kwestiach postąpiłaby inaczej.

Każdy, kto lubi czytać książki z wątkami erotycznymi to ta książka jest dla niego. Zapraszam


Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu PSYCHOSKOK.



Tytuł: Erasmus. Bóg seksu i miłości
Autor: Anna Forestern
Premiera książki: 02.06.2016
Wydawnictwo: Wydawnictwo PSYCHOSKOK
Liczba stron: 266
Moja ocena: 7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata