1 maja 2016

Sylvia Day "TYLKO CROSS"

Sylvia Day " TYLKO CROSS "

Poślubienie go było spełnieniem moich marzeń. Nie podejrzewałam jednak, że wytrwanie w małżeństwie będzie takie trudne. Miłość się zmienia. Nasza była schronieniem przed burzą i najgwałtowniejszą z nawałnic. Odsłoniliśmy przed sobą najgłębsze i najmroczniejsze sekrety. Gideon dał mi wszystko. Teraz ja muszę udowodnić, że potrafię być jego azylem. Ale tylko razem możemy stawić czoła tym, którzy próbują nas rozdzielić. Największa bitwa jeszcze przed nami. Walka o miłość uwolni nas... albo rozdzieli. 
Moją pierwszą książką, jaką zetknęłam się z tą literaturą jest seria Dotyk Crossa. Czytając ostatni tom z jednej strony nie mogłam się doczekać a z drugiej byłam rozczarowana. Książka wciągnęła mnie bez reszty. Jest napisana lekkim stylem co za tym idzie chętnie się czyta. Okładka książki jest delikatna a zarazem ma swój styl. Autorka nie oszczędziła jak zawsze swoich postaci. Książka jest napisana z perspektywy głównych bohaterów. Gideon i Eva musieli się zmierzyć nie lada wyzwaniem, jakie pisarka przed nimi rzuciła.

Z pierwszych stron dowiadujemy się, że oboje cierpieli po rozstaniu a także bali się, że duchy przeszłości ich dosięgną. Eva po telefonie od Gideona postanawia się z nim spotkać. Czuje, że w ich relacjach nastąpił przełom, który był im potrzebny.
 " Objął mnie mocno i pewnie. Czułam na szyi jego rozedrgany, gorący oddech. Manhattan nas otaczał, ale razem, nie istniało nic więcej "

"Nigdy nie będzie po prostu facetem. Był brutalnością w otoczce elegancji, doskonałością naznaczoną wadami. Ogniwem spajającym mój świat, spajającym w ogóle cały świat."
Po rozmowie z Gideonem Eva postanawia powiedzieć matce i ojcu ich potajemnym ślubie. Dziewczyna po rozmowie z rodzicami czuje ulgę, która ciążyła jej od wielu tygodni.

Następnym wątkiem, jaki został poruszony jest zbliżająca się do wydania książka Corinn Giroux. Choć wydanie książki może przysporzyć wiele kłopotów  im obojgu to i tak Eva wpada na pewny pomysł, aby pogrążyć niecne czyny Corinn. Uda im się dzięki odwadze odwadze Gideona.

Jeszcze jednym elementem zaskoczenia była dla mnie rozwinięcie tematu Anny i Terry Lukasów oraz Hugh. Nie spodziewałam się, że w tej części będzie aż tak to rozwinięte. Dowiemy się o niecnych czynach Anny, co doprowadzi do śmierci jednej z bohaterów książki. 
"Gideon pochylił głowę, żeby mnie pocałować, miał delikatne usta, język szukał przyjemności leniwie, wzmacniając łączącą nas więź, która z każdym dniem stawała się mocniejsza. Upiory przeszłości były już tylko bladymi cieniami, które zaczęły, zanim jeszcze odnowiliśmy śluby."

 Czytając do ostatniej strony z zaciekawieniem czekałam na coś więcej. Epilog mówi nam o zakończeniu lecz mam nieodparte wrażenie że to jeszcze nie koniec podróży Gideona i Evy. Sylvia Day rozpuściła mnie przy pierwszych trzech tomach tej serii, że teraz ta książka nie spełniała moich oczekiwań. 

Dziękuje 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata